Pytanie bez odpowiedzi
„Gdzie byli przeciwnicy obecnej władzy, niby broniący obecnej konstytucji, wtedy, kiedy nie było pomocy dla żadnej rodziny, kiedy bezrobocie było na poziomie ponad 10 proc.?” – zapytał Andrzej Duda 31 sierpnia w Gdańsku. Pytanie mocne, choć retoryczne. Można wątpić, czy jego adresaci cokolwiek z niego zrozumieli i czy mieliby ochotę na nie odpowiadać.