Pasożytowanie na samorządach
W ostatnich latach pomysłem Platformy Obywatelskiej na polityczne przetrwanie i zapewnienie sobie zasobów, z których da się żyć, jest rozbicie dzielnicowe. Myliłby się jednak ten, kto uważa, że jak największa autonomia samorządów miałaby sprzyjać rozwojowi społeczno-gospodarczemu tych regionów. Przykład Warszawy, gdzie awaria goni awarię, gdzie szaleją naćpani kierowcy autobusów, gdzie wreszcie zaprzyjaźniona z Rafałem Trzaskowskim radykalna lewica może swobodnie dewastować, co się jej podoba, pokazuje, że chodzi o coś innego – wzmocnienie państwa równoległego.