Na ulicach miast pojawiły się naklejki mające zachęcać do dołączenia do najemniczej "Grupy Wagnera". Przedstawiają logo prywatnej armii Jewgienija Prigożyna, napis "We are here. Join us" (Jesteśmy tutaj. Dołącz do nas) oraz kod, którego zeskanowanie odsyła nas na stronę w języku rosyjskim. Sprawą zajęła się policja i ABW. Szybko złapano dwóch Rosjan, a przy zatrzymanych zabezpieczono duże ilości materiałów propagandowych oraz nośniki danych. Jak przekazała portalowi Niezalezna.pl Prokuratura Krajowa, mężczyznom postawiono już zarzuty - grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Jak informuje Prokuratura Krajowa, w śledztwie Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego 11 sierpnia zatrzymali dwóch obywateli Federacji Rosyjskiej – Aleksieja T. i Andrieja G., którzy realizowali działania na rzecz służb specjalnych Rosji. Mężczyźni prowadzili w Polsce działania propagandowe zlecone przez rosyjskie służby specjalne. Do zatrzymań podejrzanych doszło dzięki współpracy z funkcjonariuszami KMP i KWP w Krakowie oraz KSP w Warszawie. Przy zatrzymanych zabezpieczono duże ilości materiałów propagandowych oraz nośniki danych. Ustalono również, że zatrzymani na bieżąco kontaktowali się ze swoimi mocodawcami, którzy wysyłali obu zatrzymanym wskazówki dotyczące podejmowanych działań.
Prokurator Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie przedstawił zatrzymanym zarzuty działania na rzecz obcego wywiadu przeciwko interesom Rzeczypospolitej kwalifikowane z art. 130 par. 1 kk, udziału w międzynarodowym związku przestępczym o charakterze zbrojnym mającym na celu popełnianie przestępstw o charakterze terrorystycznym kwalifikowane z art. 258 par. 2 kk, prowadzenia zaciągu do zakazanej prawem międzynarodowym służby najemnej kwalifikowane z art. 142 par. 2 kk oraz propagowania zbrojnych symboli Federacji Rosyjskiej na Ukrainie kwalifikowane z ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę
- przekazała portalowi Niezalezna.pl Prokuratura Krajowa
Czyny zarzucone podejrzanym zagrożone są karą do 10 lat pozbawienia wolności.
Z uwagi na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania oraz realną obawę matactwa prokurator skierował do Sądu wnioski o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd w pełni podzielił stanowisko prokurator, uwzględnił wnioski i zastosował tymczasowe aresztowanie.
W toku śledztwa ustalano, że zatrzymani kolportowali w Krakowie i Warszawie materiały propagandowe rosyjskiej Grupy Wagnera, w tym ulotki zawierające link do stron zajmujących się naborem. W dniu 10 sierpnia rozklejali ulotki w Krakowie, zaś 11 sierpnia w Warszawie. Rosjanie posiadali ponad 3 tysiące materiałów propagandowych promujących Grupę Wagnera, które zostały im przekazane w Moskwie. Aleksiej T. i Andriej G. rozkleili łącznie około 200 ulotek we wskazanych im miejscach publicznych na terenie Krakowa i Warszawy. W sumie zlecono im umieszczenie ww. materiałów w kilkuset miejscach publicznych w obu miastach w Polsce. Swoje działania obaj dokumentowali na bieżąco, fotografując miejsca oklejone materiałami propagandowymi. Na podstawie materiału fotograficznego otrzymywali wynagrodzenie od strony rosyjskiej. Za zlecone zadania mieli otrzymać nawet do 500 tysięcy rubli rosyjskich czyli ok. 20 tysięcy złotych. Rosjanie planowali w dniu 12 sierpnia opuścić Polskę.
Działania podejrzanych były elementem tzw. wojny hybrydowej prowadzonej z UE i NATO. Z ustaleń postępowania wynika, że podejrzani podejmowali już podobne działania w innych miastach UE a w tym w Berlinie i Paryżu oraz planowali dalsze tego typu czynności.