O autorze
Dziennikarz newsowy. W zawodzie od ponad dwudziestu lat.
Od 2017 do 2023 roku wicenaczelny Polskiej Agencji Prasowej. Wcześniej pracowałem w dziale politycznym PAP. Byłem korespondentem sejmowym, odpowiadałem m.in. za obsługę Kancelarii Prezydenta, rządu i MSZ. Autor wielu wywiadów z najważniejszymi osobami w państwie i politykami zagranicznymi. Komentator TV Republika. Pisze też dla Gazety Polskiej i Gazety Polskiej Codziennie.
Kontakt: [email protected]
Artykuły autora Tomasz Grodecki
Artykuły autora
Onet złapany na gorącym uczynku. Ujawniamy dokumenty
Proces o ochronę dóbr osobistych wytoczony Onetowi przez prezydenta Karola Nawrockiego odbędzie się za zamkniętymi drzwiami na wniosek wydawcy tego portalu. Dziennikarze Onetu publicznie kłamią, twierdząc, że tak nie jest. Przedstawiamy dokumenty: pisma procesowe oraz decyzję sądu z 1 kwietnia 2026 roku, które jednoznacznie dowodzą, że to strona pozwana, a więc właściciel portalu, wnosiła o wyłączenie jawności procesu.
Prokuratura milczy. Żurek kluczy i zasłania się niepamięcią. Pytania dziennikarzy bez odpowiedzi
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek przyznał, że objął nadzorem śledztwo dotyczące Zondacrypto. Pytany przez portal Niezalezna.pl, nie potrafił jednak wskazać nawet przybliżonego terminu, w którym zainteresował się sprawą. Zapewnił jednocześnie, że nie wydaje żadnych poleceń prowadzącemu postępowanie prokuratorowi Markowi Wełnie.
Afera w Żandarmerii Wojskowej. MON wypłaciło 400 tys. zł mimo braku dowodów
Brak dowodów, umorzenia prokuratorskie i przegrane sprawy w sądach nie przeszkodziły MON w wypłacie gigantycznych rekompensat. Resort wydał z budżetu państwa po 200 tys. zł dla dwóch byłych funkcjonariuszek Żandarmerii Wojskowej, które przed wyborami występowały u boku polityków dzisiejszej koalicji rządzącej. MON przyznaje: nie czekaliśmy na wyroki sądów, ani wyjaśnienia śledczych.
Kacprzyk szukał schronienia na Podhalu. Powstrzymał go bunt lekarzy
Dawid Kacprzyk, bohater afery wokół Szpitala Południowego w Warszawie, próbował - już po wybuchu skandalu - po cichu zdobyć posadę w Szpitalu Powiatowym w Zakopanem – ustalił portal Niezależna.pl. Szukał także „bezpiecznej przystani” w szpitalach na południu i zachodzie Polski. Chce dokończyć specjalizację w anestezjologii i intensywnej terapii.