W siedzibie Trybunału Konstytucyjnego, oprócz prezydenta Karola Nawrockiego i osób, które podają się za sędziów TK, jest również prok. Andrzej Piaseczny - dowiedział się portal Niezależna.pl.
Według relacji świadków chce na miejscu zatrzymać, również obecnego w gmachu, szefa prezydenckiej kancelarii Zbigniewa Boguckiego za "wtargnięcie do TK".
Według naszych informacji, pochodzących z wnętrza Trybunału, Maciej Berek, który uważa się za sędziego TK, po tym jak prezydent Karol Nawrocki wszedł do Trybunału rozmawiał telefonicznie z premierem Donaldem Tuskiem.