Dwa samoloty
Lech Kaczyński był polskim mężem stanu, Jewgienij Prigożyn dowódcą wypuszczonych z więzień bandziorów. Na pierwszy rzut oka niemożliwe jest, by tych ludzi, będących swoim przeciwieństwem, coś łączyło.
Lech Kaczyński był polskim mężem stanu, Jewgienij Prigożyn dowódcą wypuszczonych z więzień bandziorów. Na pierwszy rzut oka niemożliwe jest, by tych ludzi, będących swoim przeciwieństwem, coś łączyło.
Oglądaliście film „Brat robal” w National Geographic? To już nieaktualne!
Bohaterstwo rodziny Ulmów, którą Niemcy zamordowali za ukrywanie Żydów, było faktem i stało się po latach powodem wyniesienia jej na ołtarze. Prezydent Andrzej Duda przypomniał przy tej okazji, że w Polsce nie było kolaboracyjnego rządu ani służącej Niemcom formacji wojskowej. Częścią polskości była i jest gotowość niesienia pomocy krzywdzonym - pisze dzisiaj w "Gazecie Polskiej Codziennie" Piotr Lisiewicz.
Jerzy Owsiak sprowadzał polityków na festiwal już wcześniej, ale to, co zrobił w 2023 roku, przebiło żenadą wszystko, co było dotąd. Na tak kompromitujący zestaw gości nie pozwoliliby sobie na swoich campusach Tusk czy Trzaskowski, bo nawet działacze partyjni mieliby poczucie obciachu, o ile wcześniej nie umarliby z nudów. Albo musisz być skompromitowany, albo nie grzeszyć inteligencją – według tego kryterium zostali oni dobrani. Co pokazuje pogardę Owsiaka dla rockowej publiczności, którą uznaje za tak głupią, że można jej wcisnąć każdy kit.
- Ujawnienie tej sprawy było problemem dla Platformy i szerzej – środowiska medialnego, które buduje taki przekaz, że pedofilia to tylko problem Kościoła. Przykład Krzysztofa Falińskiego pokazuje, że ten problem nie dotyczy jednego środowiska - mówi w rozmowie z "Gazetą Polską" Tomasz Duklanowski, dziennikarz Radia Szczecin.