Magdalena Nowak
O autorze
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Artykuły autora Magdalena Nowak
Piotr Nisztor ujawnia: „Cypryjska tajemnica byłego piłkarza, europosła Koalicji Obywatelskiej”
W latach 2008-2014 Tomasz Frankowski prowadził interesy poprzez swoją cypryjską spółkę. Za jej pośrednictwem m.in. podczas gry w Jagielloni Białystok inkasował 36,5 tys. zł miesięcznie z tytułu sprzedaży praw do wizerunku. - Gdyby więc służby skarbowe chciały prześledzić jakie działania prowadził przez tę spółkę i czy powinny być one opodatkowane także w Polsce, to nie mają takiej możliwości. Prawo mówi jasno, że mogą to sprawdzić tylko pięć lat wstecz - wyjaśnia w programie „Śledczym Okiem” Piotr Nisztor, dziennikarz śledczy „Gazety Polskiej”.
Szef GIS dr Pinkas apeluje: „Wróćmy do rozsądku. Wirus cały czas jest w powietrzu”
Mam gorącą prośbę, żebyśmy wrócili do rozsądku. Do naszej odpowiedzialności, która była niezwykła między marcem a czerwcem. Wtedy kiedy się dystansowaliśmy, nosiliśmy maseczki, myliśmy ręce. Doprowadzimy do sytuacji, że ta pandemia szybciej się skończy, niż u innych tylko wtedy, kiedy będziemy rozważni. Kiedy będziemy stosować się do zaleceń – mówił w programie Telewizji Republika „W Punkt” główny inspektor sanitarny dr med. Jarosław Pinkas.
MSZ karze po prowokacji komików z Rosji. A co z ambasador Wronecką z placówki przy ONZ?
Dwóch pracowników Stałego Przedstawicielstwa RP przy ONZ w Nowym Jorku zostało odwołanych z placówki ze skutkiem natychmiastowym w związku z prowokacją telefoniczną wymierzoną w prezydenta Andrzeja Dudę - poinformowało dziś Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Na razie nie wiadomo, czy wobec szefowej polskiej placówki przy ONZ Joanny Wroneckiej podjęto jakieś decyzje. Jak podkreślała na łamach portalu Niezalezna.pl wiceszefowa „Gazety Polskiej” Katarzyna Gójska: „Widać było gołym okiem, iż Joanna Wronecka to tykająca bomba podłożona pod polską dyplomację”.
Tak byłaby rządzona Polska? Warszawa zalana, a jej prezydent… na wiecu. Komentarze już są
Pół godziny ulewy wystarczyło, aby wiele ulic Warszawy zamieniło się w potoki. I to dosłownie. Tymczasem prezydent stolicy, ubiegający się o stanowisko prezydenta Polski, jest w podróży... Nie zrezygnował z strasy w ramach kampanii wyborczej i przemawiał w Grudziądza. Zachowanie kandydata Koalicji Obywatelskiej wywołało irytację internautów.