Artykuły autora Grzegorz Broński
Tusk miał dziś zeznawać ws. zamachu stanu. Nie przyszedł!
Premier Donald Tusk miał dziś składać zeznania w postępowaniu dotyczącym zamachu stanu w sądownictwie. Szef rządu jednak nie stawił się na wezwanie. - Zostaną podjęte czynności w celu przymuszenia świadka do złożenia zeznań - przekazał Niezalezna.pl sędzia Przemysław Radzik, Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych.
Spora niespodzianka: prezes sądu w Warszawie nagle zmieniła zdanie - w bardzo ważnej kwestii. Co zrobi Bodnar?
Czy sędzia Beata Najjar za miesiąc przejdzie w stan spoczynku, a tym samym przestanie być prezesem Sądu Okręgowego w Warszawie. "Rozważa tę kwestię" - stwierdziła s. Anna Ptaszek, rzecznik stołecznego sądu. To dość zaskakujące, bo całkiem niedawno Najjar kategorycznie twierdziła, że chce nadal orzekać i kierować sądem. Można było te wątpliwości wyjaśnić znacznie wcześniej. Portal Niezalezna.pl już w lutym alarmował, że sąd w Warszawie czeka organizacyjny chaos.
Bodnar zapowiada dalszy ciąg "rozliczeń". Prok. Barski: "prokuratura realizuje polityczną agendę"
- Uważam, jako prokurator krajowy, i jako obywatel, że Adam Bodnar nie jest dobrym prokuratorem generalnym. Właśnie dlatego, że zajmuje się przede wszystkim polityką - powiedział w rozmowie z portalem Niezależna.pl prokurator krajowy Dariusz Barski. Skomentował też zapowiedzi Bodnara dotyczące dalszego "rozliczania" polityków opozycji. - To pokazuje po raz kolejny, że prokuratura jest zaangażowana w spór polityczny i realizuje polityczną agendę. To najważniejsze zadanie dla dzisiaj kierujących prokuraturą” - stwierdził.
Prokurator zajmie się akcją Bodnara? Sędziowie Radzik i Schab złożyli zawiadomienie - zarzuty bardzo poważne
Sędziowie Przemysław Radzik i Piotr Schab złożyli zawiadomienie do Prokuratury Krajowej o możliwości popełnienia przez ministra Adama Bodnara przestępstwa. Chodzi o ich "odwołanie" z funkcji rzeczników dyscyplinarnych bez podstawy prawnej. Nawet Bodnar w oficjalnym komunikacie przyznał, że nie mógł tego zrobić. Wykombinował jednak tezę o "luce prawnej", którą sam uzupełnił. - Wcześniej, czy później minister Bodnar będzie za to przestępstwo pociągnięty do odpowiedzialności karnej. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Może minąć rok, dwa, pięć dziesięć. Ale to się długo przedawnia - powiedział Niezalezna.pl sędzia Radzik.