Artykuły autora Grzegorz Broński
Sędzia Stanisław Zdun dla "GPC": Przemiana sędziego w polityka nie dzieje się z dnia na dzień
Radziłbym sędziemu Gąciarkowi, póki jeszcze jest sędzią, zająć się bliższymi mu tematami. (…) Obecne „podgrzewanie tematu” bardziej ma charakter propagandowy, niż jest elementem dyskusji prawniczej – ocenia w rozmowie z „Gazetą Polską Codziennie” sędzia Stanisław Zdun. Zwrócił też uwagę na problem zaangażowania sędziów w działalność quasi-polityczną. – To, że czynny do dnia zaprzysiężenia sędzia został ministrem sprawiedliwości, wskazuje, że to poszło bardzo daleko. Przemiana sędziego w polityka nie dzieje się z dnia na dzień.
Zoll podżegał marszałka Sejmu do złamania prawa? Prokuratura sprawdzi, co powiedział na antenie TVN24
W Prokuraturze Okręgowej w Warszawie złożone zostało zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prof. Andrzeja Zolla - ustalił portal Niezalezna.pl. Chodzi o wypowiedź, w której sugerował działania rzekomo pozwalające na zablokowanie lub opóźnienie zaprzysiężenia prezydenta Karola Nawrockiego przez Zgromadzenie Narodowe. „Czas najwyższy powiedzieć „dość” mówieniu przez ludzi, którzy uchodzą za autorytety, rzeczy nie tyle głupich, co przede wszystkim groźnych” - tłumaczy sędzia Łukasz Piebiak, prezes Stowarzyszenia „Prawnicy dla Polski”.
Sędziowie "rzucają papierami"! Nagła rezygnacja wiceprezes - data jej złożenia wzbudziła spekulacje
Już dwóch wiceprezesów Sądu Okręgowego w Warszawie złożyło w krótkim czasie rezygnację. Najpierw sędzia Hubert Zaremba (od "standardów praworządności") - w dniu ogłoszenia wyników wyborów prezydenckich. Teraz sędzia Agnieszka Owczarewicz - od spraw gospodarczych. Zrobiła to tego samego dnia, gdy prezes Beata Najjar osiągnęła wiek przejścia w stan spoczynku, ale nie przestała kierować warszawskim sądem. Oczywiście, taka zbieżność wywołała spekulacje.
Prokuratura Bodnara podjęła decyzję. Śledztwo ws. Grodzkiego zostało umorzone!
Prokuratura Regionalna w Szczecinie umorzyła śledztwo dotyczące senatora Tomasza Grodzkiego - ustalił portal Niezalezna.pl. "Wobec stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego" - przekazano. Tymczasem trwa proces przeciwko oskarżonym o korupcję m.in. lekarzom ze szpitala, którego dyrektorem wówczas był Grodzki.