Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł, że Federacja Rosyjska ma zapłacić polskiemu Skarbowi Państwa 7,8 milionów złotych wraz z odsetkami. Wyrok dotyczy bezumownego zajmowania przez Rosjan nieruchomości przy ul. Sobieskiego w stolicy.

Jak przypomina Telewizja Republika, na części nieruchomości przy ul. Sobieskiego 100 w Warszawie powstał w latach 70. potężny budynek, który stanowił przez długie lata niezwykle luksusowy apartamentowiec dla dyplomatów. Wstęp tam miały tylko upoważnione osoby z ZSRS, a potem Federacji Rosyjskiej. Wśród mieszkańców Warszawy budynek szybko zyskał miano „szpiegowa”. Formalnie ostatni mieszkańcy wynieśli się z niego w latach 90. ubiegłego wieku.

W październiku tego roku sąd nakazał Federacji Rosyjskiej wydanie nieruchomości stronie polskiej. Wskazał przy tym, że Rosjanie nie mają tytułu prawnego do jej posiadania.

Dziś sędzia ogłaszając wyrok podkreślił, że na części nieruchomości przy ul. Sobieskiego 100 pozwany – czyli Federacja Rosyjska – „prowadzi działalność, zajmuje ją i z niej korzysta”. Zaznaczył też, że „każdy, kto korzysta z nieruchomości, a nie ma do niej tytułu prawnego, powinien za to zapłacić”. – To Skarb Państwa jest właścicielem tej nieruchomości. Z okoliczności ujawnionych w sprawie wynika, że nieruchomość ta nie jest wykorzystywana na cele dyplomatyczne – dodał.

W sądzie nie stawił się nikt z przedstawicieli Federacji Rosyjskiej, choć stronę powiadomiono o terminie rozprawy. Nikt też nie zajął stanowiska w sprawie i nie odpowiedział na pozew. Sąd założył więc, że Rosjanie przyjęli za prawdziwe twierdzenia przedstawicieli polskiego Skarbu Państwa.

Wyrok nie jest prawomocny.