Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Manewry USA i Korei Płd. "Freedom Shield"

Siły zbrojne Korei Południowej i Stanów Zjednoczonych rozpoczęły w poniedziałek manewry wojskowe Freedom Shield z udziałem tysięcy żołnierzy. Ćwiczenia odbywają się w czasie, gdy USA są zaangażowane w eskalującą wojnę na Bliskim Wschodzie – podała w poniedziałek agencja AP.

Dowództwo Połączonych Szefów Sztabów (JCS) Korei Płd. przekazało, że w manewrach, które potrwają do 19 marca, weźmie udział około 18 tys. południowokoreańskich żołnierzy. Liczba amerykańskich wojskowych nie została ujawniona. Tegoroczna edycja obejmuje symulacje komputerowe oraz program poligonowy pod kryptonimem Warrior Shield. Liczba ćwiczeń terenowych została zredukowana z 51 do 22.

Manewry rozpoczynają się w cieniu doniesień medialnych o przesuwaniu amerykańskiego uzbrojenia na front irański, gdzie od 28 lutego armia Stanów Zjednoczonych wraz z izraelską prowadzi operację wojskową wymierzoną w reżim w Teheranie. Wobec spekulacji o relokacji m.in. systemów przeciwrakietowych Patriot, dowództwo Sił USA w Korei oświadczyło jedynie, że „nie będzie komentować konkretnych ruchów aktywów wojskowych ze względów bezpieczeństwa”.

Agencja AP zwraca uwagę, że ograniczenie skali manewrów interpretuje się jako próbę łagodzenia napięć przez liberalnego prezydenta Korei Płd. Li Dze Mjunga, który liczy na otwarcie dyplomatyczne przy okazji spodziewanej wizyty prezydenta USA Donalda Trumpa w Chinach.

Pjongjang niezmiennie potępia ćwiczenia jako przygotowania do inwazji. Kim Dzong Un potwierdził niedawno twardy kurs wobec „wroga” w Seulu, pozostawiając jednak uchyloną furtkę do rozmów z USA pod warunkiem rezygnacji z żądań denuklearyzacji.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej