Warszawa
W sieci zawrzało po słowach Żurka na ukraińskim święcie. „W kajdankach do sądu i do aresztu”
Waldemar Żurek podczas obchodów Dnia Niepodległości Ukrainy w Warszawie mówił o setkach polskich prokuratorów zaangażowanych w ściganie „każdego przejawu nienawiści” i zapowiadał, że osoby, które „obrażają, lżą, biją”, mogą następnego dnia trafić do sądu w kajdankach. Wystąpienie wywołało ostrą reakcję w internecie. - Waldemar Żurek grozi Polakom ponad setką prokuratorów oraz policją podczas święta Ukraińców - nota bene: obchodzonego przez nich w gościnnej Polsce. I mówi to człowiek, który wyzywał polskiego Prezydenta na pojedynek bokserski i szkaluje polskich funkcjonariuszy publicznych - napisali "Prawnicy dla Polski".