Osoba ds. LGBT w każdej szkole, hostel LGBT... Lawina komentarzy po deklaracji Trzaskowskiego

Rafał Trzaskowski / fot. Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podpisał dzisiaj deklarację na rzecz społeczności lesbijek, homoseksualistów, biseksualistów i osób transseksualnych (LGBT+) w Warszawie. Wśród spraw, do których zobowiązał się Trzaskowski, jest powstanie dyskutowanego dość głośno hostelu dla osób LGBT. - Tak będzie w całej Polsce, jak wygra POKO - napisał na Twitterze Patryk Jaki.

W dokumencie prezydent stolicy zobowiązał się m.in. do wspierania działań na rzecz bezpieczeństwa osób LGBT+, edukacji antydyskryminacyjnej i antyprzemocowej w szkole, działania na rzecz wolności artystycznej, utworzenia hostelu interwencyjnego dla osób będących w sytuacji kryzysowej.

- Warszawa musi być miastem przyjaznym, tolerancyjnym i otwartym. (…) Wszyscy mamy prawo do równości, to jest prawo, które jest zagwarantowane w konstytucji. Niemniej jednak w tych ostatnich latach mamy coraz więcej nietolerancji w Polsce, niestety coraz więcej incydentów, które budzą bardzo poważne zaniepokojenie. Stąd ta inicjatywa

– powiedział Trzaskowski podczas uroczystego popisania deklaracji.

Prezydent wyjaśnił, że będzie promował tolerancję m.in. przez patronat nad paradą równości. Zapowiedział walkę z mową nienawiści "poprzez rozmowę, poprzez zapewnienie bezpieczeństwa tym, którzy bezpiecznie się nie czują i poprzez działania edukacyjne". W ocenie Trzaskowskiego konieczne jest wprowadzenie dodatkowych zajęć w szkołach. Mają być one realizowane zgodnie "ze standardami, które są określane przez ONZ". Trzaskowski zapewnił, że w tej sprawie "skontaktuje się z MEN".

Wśród postulatów jest też utworzenie hostelu dla osób LGBT, które utraciły dach nad głową. Prezydent nie wykluczył, że miasto przekaże działkę pod budowę hostelu.

Pytany o koszty związane z realizacja zapisów deklaracji prezydent odpowiedział: "Dokładnie je liczymy".

Oktawiusz Chrzanowski ze stowarzyszenia Miłość nie Wyklucza, jednego z inicjatorów deklaracji, ocenił, że podpisanie tego dokumentu "to historyczny moment w Polsce, ale także w naszej części Europy".

Chrzanowski wyjaśnił, że w każdej szkole ma być przynajmniej jedna osoba, "która będzie wspierać osoby LGBT i pomagać im". Ponadto wskazał na konieczność wsparcia osób LGBT w kulturze i w sporcie.

Zapowiedział powołanie pełnomocnika LGBT przy prezydencie miasta. Według niego "taka osoba powinna mieć zespół, taka osoba powinna mieć budżet", który pozwoliłby na wdrożenie zapisów deklaracji.

Wcześniej Oktawiusz Chrzanowski wyjaśnił w rozmowie z PAP, że idea stworzenia samorządowej karty LGBT + powstała w czasie kampanii wyborczej do władz samorządowych. Jego organizacja wystąpiła do kandydatów ubiegających się o urząd prezydentów miast z propozycją podpisania karty LGBT+.

- Zależało nam, żeby kandydaci podpisali kartę przed głosowaniem. W Warszawie podpisali ją Jan Śpiewak i Andrzej Rozenek. Pan Trzaskowski zapowiedział, że podpisze kartę, ale tego nie zrobił

– mówił Chrzanowski.

Rafał Trzaskowski wyjaśnił podczas konferencji prasowej, że podczas kampanii odmówił podpisania karty LGBT+, gdyż "kampania wyborcza nie sprzyja podpisywani tego rodzaju deklaracji, gdyż mogłoby to być odczytywane tylko i wyłącznie jako zabieg, który ma być skierowany na pozyskiwanie głosów wyborczych. Jasno zadeklarowałem, że jak wygram wybory, to podpiszę tę deklarację" – powiedział.

Internauci już komentują podpisanie deklaracji przez Trzaskowskiego. Ich zdaniem, najwidoczniej w Warszawie nie poważniejszych problemów do rozwiązania.

Patryk Jaki, kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy w ostatnich wyborach samorządowych ocenił, że "tak będzie w całej Polsce, gdy wygra PO-KO".

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Są powody do optymizmu ws. brexitu"

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Chickenonline /creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Unia Europejska i Wielka Brytania mają bardzo poważne problemy do rozwiązania, zwłaszcza jeśli chodzi o kwestie celne na granicy Irlandii i Irlandii Północnej, ale są powody do ostrożnego optymizmu w sprawie brexitu - ocenił minister ds. europejskich Konrad Szymański.

We wtorek główny negocjator UE ds. brexitu Michel Barnier przekazuje ministrom z 27 państw członkowskich najnowsze informacje po intensywnych negocjacjach, które trwały w ostatnich dniach. Pertraktacje zostały określone przez stronę unijną jako konstruktywne, ale do tej pory nie ma rozwiązania problemu granicy między Irlandią, a Irlandią Północną.

"Biorąc pod uwagę kontekst i punkt startowy, to dziś są powody do ostrożnego optymizmu. Polska od samego początku, kiedy pojawiły się nowe propozycje Londynu, w szczególności te oparte o zabezpieczenie całkowitej zbieżności regulacyjnej w Irlandii Północnej, namawiała KE, państwa członkowskie do podjęcia rzeczowych, konstruktywnych rozmów"

- powiedział polskim dziennikarzom w Luksemburgu Szymański.

Szczegóły najnowszych propozycji nie zostały przedstawione publicznie, ale z nieoficjalnych przecieków wiadomo, że Irlandia Północna miałaby być formalnie w unii celnej ze Zjednoczonym Królestwem i jednocześnie nieformalnie w unii celnej z UE. Unijna "27" obawia się jednak, że towary, które wchodziłyby na teren Irlandii Północnej mogłyby później trafiać do UE bez odpowiednich ceł.

Szymański tłumaczył, że wyjście Irlandii Północnej z unii celnej oznacza bezprecedensową sytuację, jeśli chodzi o zabezpieczenie faktycznego przepływu towarów, osób i usług między terytoriami pozostającej w UE Irlandią i będącej poza UE Irlandią Północną.

"To są bardzo skomplikowane i nieznane dotąd modele współpracy, ale wysiłek negocjacyjny jest widoczny po obu stronach i to nas cieszy. Bardzo nas satysfakcjonuje fakt, że nasze oczekiwania, bardzo jasno, publicznie wyrażane, przynoszą właściwe efekty"

- oświadczył wiceszef MSZ.

Przyznał, że są ryzyka dla integralności jednolitego rynku, dlatego propozycje brytyjskie są niewystarczające.

"Razem z UE-27 oczekujemy dalszych negocjacji po to, aby wszystkie ryzyka i wszystkie ewentualne niedoskonałości tego rozwiązania, które jest całkowicie nowatorskie wyjaśnić i je zabezpieczyć, bo integralność wspólnego rynku jest w interesie Polski. Polska jest i będzie częścią wspólnego rynku, w związku z czym jest to nas wspólny interes" - powiedział minister ds. europejskich.

Kwestia tego, czy Wielkiej Brytanii uda się zawrzeć porozumienie z UE w sprawie warunków brexitu powinna być rozstrzygnięta tym tygodniu. W czwartek i piątek odbędzie się w Brukseli unijny szczyt, na którym ewentualne porozumienie ma zostać zatwierdzone, a w sobotę brytyjska Izba Gmin będzie głosować nad jego akceptacją lub - gdyby go nie było - nad dalszymi krokami.

Szymański zaznaczył, że w UE bardzo wiele porozumień było "dopinanych" w ostatnim momencie. Jego zdaniem należy docenić to co się dzieje w negocjacjach, bo przeciwnie do tego jak było jakiś czas temu, teraz są one niezwykle intensywne i rzeczowe.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl