Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Chciał uderzyć pięścią policjanta! Protest przed parlamentem został rozwiązany

Policja poinformowała o rozwiązaniu przez organizatora protestu przeciw reformie sądownictwa, trwającego dziś wieczorem przed budynkiem parlamentu. Zebranych wezwano do rozejścia się. Tymczasem kamera telewizyjna wychwyciła moment, kiedy jeden z protestujących próbował przedrzeć się przez kordon policyjny, zamachnął się ręką i chciał uderzyć pięścią w twarz jednego z funkcjonariuszy.

Autor:

Dziś senatorowie debatują nad nowelą ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, przed budynkiem Senatu demonstrują przeciwnicy wprowadzanych zmian.

Część demonstrantów próbowała sforsować barierki ochronne. Policja przez megafony poinformowała demonstrujących, że zgromadzenie zostało rozwiązane przez organizatorów. Funkcjonariusze wzywają do opuszczenia miejsc w pobliżu barierek pod groźbą „użycia środków przymusu bezpośredniego”.

Zgromadzeni krzyczą: „nie pomogą wam kordony, gdy suweren jest wkurzony!” i „przegłosujecie, to nie wyjdziecie !”.

Rzecznik Komendy Stołecznej Policji Sylwester Marczak poinformował, że po godz. 19 organizatorka protestu zgłosiła policji, że rozwiązuje zgromadzenie. Jak dodał,, policja podjęła interwencję w związku z łamaniem prawa. Chodziło m.in. o tamowanie ruchu na ul. Górnośląskiej (od strony Senatu).

Grupa szarpie się z policją o barierki...#jprdl pic.twitter.com/7ejhEQeJC7

— Sycylia (@sycylia6_) 12 grudnia 2017

Sytuacja jest dramatyczna! Walka pierś w pierś! Na bagnety! Jak w Stalingradzie! Kudłaty prowadzi z flanki ciężkozbrojne zastępy gąsek, Tryzub stoi w odwodzie, a Bartek z Farmazonem idą w głównym natarciu! pic.twitter.com/h4mPoEfFSB

— Piotrek W (@calluna77) 12 grudnia 2017

Z kolei kamera TVN zarejestrowała, jak jeden z mężczyzn, próbujący się wedrzeć do środka zamachnął się ręką, najwyraźniej chcąc uderzyć policjanta pięścią w twarz.

Zadymiarz próbuje przerwać policyjną, spokojną blokadę TVN24 zmienia perspektywę. Czekają na dym. @PolskaPolicja @bogdan607 @cezarygmyz @cezarykrysztopa pic.twitter.com/vZKBZhW6vh

— Wojtas (@wojt102111) 12 grudnia 2017

Wcześniej do protestujących wyszedł senator Tomasz Grodzki (PO), a z okna przemówił wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz (PO). 

Będziemy was wspierać, jak wy wspieracie nas

 - mówił Borusewicz do kilkuset demonstrantów, choć dziś Marszałek Senatu Stanisław Karczewski prosił wszystkich polityków o wyciszenie emocji.

CZYTAJ WIĘCEJ: Marszałek Karczewski apeluje do polityków. Prosi o wyciszenie emocji

Manifestanci rozwinęli transparenty z hasłami: „Wolność to świadomość, że wolność jest zagrożona”, „Prezydent, Sejm i Senat łamią prawo - Akcja Demokracja”, „Hańba”, „Studentki w obronie sądów”. Mieli też flagi polskie, Unii Europejskiej, sztandary Komitetu Obrony Demokracji i Akcji Demokracja.

Uczestnicy demonstracji skandowali hasła: „Wolne sądy obronimy!”, „Konstytucja!”. Słychać bębny i wuwuzele. Dołączył do protestujących i Mateusz Kijowski.

Jest i ojciec Mateusz #Kijowski pic.twitter.com/Gy2tE5jxYq

— Sycylia (@sycylia6_) 12 grudnia 2017

A mieszkańcy z ulicy Górnośląskiej, Fabrycznej, Rozbrat, Koźmińskiej, dzwonią do Sejmu zaniepokojeni i pytają, cytuje: dlaczego ci ludzie wyją pod #Sejm jak opętani przez złego ducha? https://t.co/4HM4KlrUWN

— Joachim Brudziński (@jbrudzinski) 12 grudnia 2017

Dziś po godz. 17.30 Senat wznowił debatę nad nowelą ustawy o KRS autorstwa prezydenta Andrzeja Dudy.

Podczas debaty w gmachu Senatu pod salą Izby aktywistki protestujące przeciw nowym ustawom rozwinęły banery z napisami m.in. „Wolne sądy”. Zostały wyprowadzone przez Straż Marszałkowską. Kobiety stawiały przy tym bierny opór.

CZYTAJ WIĘCEJ: Incydent w Senacie. Zwolenniczki opozycji zostały wyprowadzone z gmachu

Autor:

Źródło: PAP, niezalena.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane