Minister kultury Marta Cienkowska 30 kwietnia podpisała nowelizację rozporządzenia, którego załącznik określa katalog tzw. czystych nośników. Tym samym został on zaktualizowany po raz pierwszy od piętnastu lat. Opłata reprograficzna w nowej formie obejmie m.in. telefony komórkowe, smartfony, tablety, a także komputery stacjonarne i laptopy.
Rozporządzenie wejdzie w życie 6 miesięcy od dnia jego ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.
Zdumiewające okazuje się uzasadnienie nowego prawa. Jak podkreśla Jaki, chodzi o potencjalne kradzieże w sieci.
- Każdy z was dopłaci 1 proc. cenny netto. To opłata za to, że rzekomo możemy nielegalnie ściągać muzykę na telefon, zgrywać i nielegalnie sprzedawać. Nawet ci, którzy tego nie robią, mają na zapas zapłacić
- mówi na nagraniu.
Zarzuca rządzącym, że „według rządu, każdy Polak jest potencjalnym złodziejem”.
Masz smartfona? Według Tuska jesteś złodziejem 👇 pic.twitter.com/3BC09pF75U
— Patryk Jaki (@PatrykJaki) May 5, 2026