niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
25 sierpnia 2016

Nauczyciele mają dość wymysłów MEN. Wychodzą na ulice

Dodano: 09.12.2014 [13:33]
Nauczyciele mają dość wymysłów MEN. Wychodzą na ulice - niezalezna.pl
foto: Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
Środowisko nauczycielskie nie kryje oburzenia w związku z kolejnymi pomysłami Ministerstwa Edukacji Narodowej. Czarę goryczy przelał list szefowej resortu edukacji do rodziców ws. przerwy świątecznej w szkołach. Nauczyciele uważają, że list jest próbą dyskredytacji zawodu nauczyciela i wychodzą na ulice.

Rada Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”, wobec braku pozytywnej odpowiedzi ze strony rządu RP na postulat 9% podwyżki w roku 2015 dla pracowników oświaty oraz sfery budżetowej, postanowiła zwołać na dziś przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów nadzwyczajne posiedzenie. Przed gmachem gromadzą się setki nauczycieli z całego kraju. Z godziny na godzinę protestujących przybywa.

Rada Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” zobowiązała przewodniczących komisji międzyzakładowych, zakładowych oraz kół  do wywieszenia w tym dniu na budynkach szkolnych flag NSZZ „Solidarność” jako wyrazu poparcia akcji protestacyjnej.  
 
- KSOiW przypomina, że Polska jest w pierwszej dziesiątce krajów, w których nauczyciele pracują największą liczbę godzin lekcyjnych, a nauczyciele polscy należą do najbardziej wykształconych, ale najsłabiej opłacanych w UE. Wynagrodzenia pracowników administracji i obsługi w oświacie należą do najniższych w kraju. Związkowcy podkreślają, że brak podwyżek spowoduje realny spadek wartości wynagrodzenia nauczycieli do poziomu z roku 2007 – czytamy w komunikacie oświatowej „Solidarności”.
 
Rada Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania, przygotowując się do wzmocnienia akcji protestacyjnej, podjęła uchwałę, której celem jest przeprowadzenie zakrojonej na szeroką skalę akcji szkoleniowej w zakresie procedur strajkowych w szkołach i placówkach oświatowych. Związkowcy wyjaśniają, że wiedza ta będzie mogła zostać wykorzystana w sytuacji, gdy rząd RP będzie nadal uporczywie ignorował postulaty „Solidarności oświatowej”.
 
Oprócz tego minister edukacji narodowej oświadczyła w liście otwartym do rodziców ws. przerwy świątecznej w szkołach, że to właśnie szkoły mają obowiązek zająć się uczniami także w czasie świąt i jednocześnie zaapelowała o zgłaszanie wszystkich uwag i zaobserwowanych w związku z tym nieprawidłowości.

- Macie prawo, by nauczyciele zaopiekowali się Waszym dzieckiem podczas przerwy świątecznej (...) Przerwa świąteczna, która w tym roku jest zatwierdzona między 22 a 31 grudnia, nie jest czasem wolnym od pracy dla nauczycieli. Wolne, tak jak wszyscy, nauczyciele mają jedynie w dni świąt. W inne pozostają do dyspozycji dyrektora. Tak więc dyrektor, na Waszą prośbę, może zaplanować, aby nauczyciele w tym czasie prowadzili zajęcia z Waszymi dziećmi – czytamy w liście szefowej MEN do rodziców.

Nauczyciele uznali, że jest to bezpardonowy atak na całe środowisko i próba zdyskredytowania pracowników oświaty w oczach opinii publicznej.

- Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” odczytuje list otwarty minister edukacji narodowej Joanny Kluzik- Rostkowskiej w sprawie przerwy świątecznej w szkołach jako próbę dyskredytacji zawodu nauczyciela w oczach opinii publicznej poprzez insynuowanie, że pracownicy oświaty mogą próbować w okresie zbliżającej się zimowej przerwy świątecznej uchylać się od obowiązku opieki nad dziećmi. Dodatkowo należy wskazać, iż niepodanie przez panią minister w jej lakonicznym oświadczeniu jakiekolwiek podstawy prawnej, będzie skutkować pogłębieniem się chaosu panującego w polskich szkołach w zakresie czasu pracy nauczycieli. (...)  KSOiW NSZZ „Solidarność” wyraża zdecydowany sprzeciw wobec konfliktowania przez panią minister dwóch ważnych podmiotów życia szkoły: Rodziców i Nauczycieli. Dobre efekty pracy wychowawczej, edukacyjnej i opiekuńczej są możliwe tylko w drodze pełnej współpracy opartej na wzajemnym zaufaniu. Postawa pani minister wyrażona w liście stoi w jawnej sprzeczności z jej działaniami w odniesieniu do głosu rodziców zaniepokojonych obowiązkowym posyłaniem sześciolatków do szkół - czytamy w oświadczeniu Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”.
 
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Mam wrażenie, że doszło do jakiegoś przekłamania (czy manipulacji?)
Cytuję fragment listu p. minister
"Przerwa świąteczna, która w tym roku jest zatwierdzona między 22 a 31
grudnia, nie jest czasem wolnym od pracy dla nauczycieli. Wolne, tak jak
wszyscy, nauczyciele mają jedynie w dni świąt. W inne pozostają do
dyspozycji dyrektora. Tak więc dyrektor, na Waszą prośbę, może
zaplanować, aby nauczyciele w tym czasie prowadzili zajęcia z Waszymi
dziećmi. "

Przeciez nikt nie każe nam nauczycielom pracować w czasie świąt!!!
Chodzi o przerwę między świętami. Chętnie zajmę sie dziećmi, których rodzice pracują.

Kluzikowa stosuje ubeckie metody skłócania jednych z drugimi. Przy jej podłym charakterze, babcia klozetowa to ktoś.
P.S. Co z jej kubraczkiem?

Czerwony kubraczek zmieniła na czerwoną sukienkę.

Nauczyciele są sami sobie winni. To środowisko w 90% procentach popierało Platformę obywatelską. Wprowadzali im 19 godziny i takie podstawy programowe, że 30000 nauczycieli poleciało na bruk i co? I nic, tylko dalej ich popierali. Związki zawodowe nauczycieli są do kitu, jak PIS jeszcze rządził szykowali się do strajku, przyszło PO i wszystko ucichło i nie było nic pomimo tych wszystkich cyrków które działy się w szkole. Widać jak te związki są upolitycznione.

No co nauczyciele , już nie kochacie PO PSL.

Dziwię się niektórym z was, dziwię się, że na tym portalu są ludzie, którzy uczestniczą w nagonce na polskich nauczycieli. Wstyd i hańba , że powtarzacie głupoty, które wypisuje p. minister, onet i reżimowe media. Nie stoicie w obronie polskiego nauczyciela, więc piszą wam okupanci programy nauczania, ograniczają waszym dzieciom liczbę godzin, zamykają szkoły, wyrzucają nauczycieli na bruk. Oj zatęsknicie jeszcze za polskim nauczycielem i polską szkołą. Już pięć lat jestem w Anglii. Emigranci tu to nikomu niepotrzebne piąte koło u wozu. Dzieci emigrantów to przyszli niewolnicy, pomywacze i salowe. Nie mają żadnych szans z miejscowymi brytolami z prywatnych i drogich szkół. To dzieci rodziców drugiej kategorii. Jak ja marzę o tym, by moje dziecko uczył polski matematyk, polski polonista, polski historyk.

Pani Minister robi wszystko, by nas nauczycieli zdenerwować. Nie wiem, jaki ma cel. Na razie budzi tylko środowiskową niechęć, ale sytuacja może się okazać rozwojowa. Niestety. O zgrozo!

Zlikwidować obowiązek szkolny. Dziś masa dzieciaków to analfabeci różnego rodzaju. Większość jednak się uczy bo dbają o nich rodzice. Często wysyłają do prywatnych szkół, żeby ominąć beton nauczycielski. Zlikwidujmy państwowe szkoły i każdy będzie sam dbał o edukację swojego dziecka i decydował jaki nauczyciel ma czego uczyć. Ciekawe ile budżet by zaoszczędził na pośrednictwie MEN dla tej bandy leniwej.

Dziwię się, że tak "Solidarność", jak i nauczyciele nie protestowali znacznie wcześniej, bowiem powodów do tego było i nadal jest dużo. Nie reagowano, kiedy nauczyciele słusznie żądali podwyżek i te były warunkowane zdobyciem dodatkowego kształcenia na kursach płatnych z prywatnych kieszeni, przy czym dodać należy, że wiedza wykładowców pozostawała wiele do życzenia, bowiem była na niższym poziomie od tych którzy mieli ją zdobywać. Można by wymieniać dużo powodów, które powinny skutkować zdecydowanymi protestami nauczycieli.
Niestety, milczeli i godzili się na wszystkie najgłupsze posunięcia ministerialnych niemot.
Biorąc pod uwagę to, że te ministerialne nakazy nie miały i nadal, jak widać nie mają nic wspólnego z prawem ani też ze zdrowym rozsądkiem, czy w końcu z dobrem dzieci, dziwić może, że dopiero teraz nauczyciele zdecydowali się na bunt, kiedy ministerialne niemoty usiłują odgórnym nakazem uczynić z nauczycieli bezpłatne niańki dla swoich dzieci.

Kiedy czytam fragment listu do rodziców, odnoszę wrażenie, że minister edukacji ogłosiła oficjalnie wszem i wobec, że pierwszymi jawnymi niewolnikami, oprócz wielu niejawnych - pozostaną nauczyciele, którym nie przysługuje wypoczynek w okresie świątecznym.

Zatem protest nauczycieli uważam za słuszny. Szkoda tylko, że tak późno. Nie dochodziłoby do tak kuriozalnej sytuacji, jaką stwarza list minister edukacji, który oprócz skłócania nauczycieli z rodzicami, nie rozwiązuje żadnych problemów w szkolnictwie i nic dobrego dla dzieci za sobą nie niesie.

Odnoszę wrażenie, że trzy panie pełniące kolejno funkcję ministra powszechnego oświecenia przyjęły za swoją życiową misję jedno: zdyscyplinować nauczycieli, dopilnować, żeby im się w głowach nie poprzewracało, a przy okazji jeszcze trochę na nich przyoszczędzić. Nieważne programy, nieważna szkolna dojrzałość sześciolatków i poziom merytoryczny "darmowego" podręcznika. Olać współpracę szkół z rodzicami, a także samo ich funkcjonowanie. Rzucić na pożarcie nauczycieli, a niech społeczeństwo wie, kto jest winien całego zła na tym padole! No a przeciętny internauta przypomina sobie tę wredną matematyczkę (polonistkę, rusycystkę - do wyboru) i wylewa cały swój jad. Każdy przecież chodził do szkoły i doskonale zna się na nauczaniu!

Oswiata zawsze wspierala PO i SLD a teraz kiedy nie dostana podwyzki plus mniej wolnego to ze zlosci szantaz by pokazac ze moga sie przylaczyc do marszu 13 grudnia. Solidarnie powinni isc bez szantazu bo jak im wladza juz obieca to nikt z nich juz nie pojdzie ryzykowac utraty obiecanek jakby ludzie nie pracowali bez urlopow wolnych sobot od rana do switu jak by siutwa juz tego nie widziala oderwana na panstwowej posadzie od realiow.

Pracę w przerwie świątecznej uważają jako próbę dyskredytacji zawodu nauczyciela ?- a to dlaczego szanowni nauczyciele. Czy nie obowiązuje Was Karta Nauczyciela w której, jest zapis- nauczycielowi przysługuje tylko 8 tygodni urlopu wypoczynkowego -tj. 2 tygodnie ferii zimowych i 6 tygodni ferii letnich. Możemy dokładnie policzyć - ile tak naprawdę macie ,,wolnego,, za które niesłusznie pobieracie wynagrodzenie.Czy jesteście tylko 6 tygodni na urlopie w czasie ferii letnich i rozpoczynacie pracę 15 sierpnia- oczywiście że Nie- zgłaszacie się dwa dni przed rozpoczęciem roku szkolnego.Minister Kluzik-Rostowska powinna Wam odejmować od pensum 1/30 za nieobecność w pracy szanowni nauczyciele- wtedy wszystkie prace, tak jak ich nazywacie-,,papierkowe,,wykonywane były by na bieżąco w szkole. Trochę pokory szanowni nauczyciele.

Moja droga Jago- masz rację! Zatem poproszę o ustalenie czasu pracy nauczycieli od 7.30-15.30 codziennie. I tylko w tym czasie będą się odbywały zebrania z rodzicami, wycieczki, spotkania wychowawcze!!! I tak jak piszesz kochaniutka: poproszę w szkole miejsce ze służbowym komputerem do wypełnianie dziennika elektronicznego. Tak! Chcę jak ty kochaniutka wyjść ze szkoły i już nie odbierać telefonów od rodziców , sprawdzać ćwiczeń, wozić prac na konkursy swoim autem , organizować zabaw i imprez klasowych, i w ogóle nie myśleć o szkole! Skarbie mój jedynuni - od 7.30 do 15.30 !!! Złóż petycję i niech ją przegłosuje sejm! I nie zmusisz mnie słodziutka do szukania pomysłów na radosną szkołę! Będzie jak w urzędach!!! A swoją drogą jesteś tępa jak przecinak głupia babo!

dziel i rządź , skłocić rodziców i belfrów , niech się żrą ze sobą a nie z panią ministrą i jej reformami

Wielkie G.... z manifestacji!!!! Przyjdziemy, przejdziemy i pójdziemy do domów, a ONI zostaną i będą nas ze śmiechem dalej poniżać przy pomocy mediów i robić matołów - niewolników. Manifestacja ?! - co to za broń, pukawka na wróble bardziej zadziała ....... Proponuję: - Przerwać naukę, uczniów do domów, strajk okupacyjny w każdej szkole, do skutku..... aż to ogłupianie się skończy !

Oświata zawsze głosowała za Platformą i SLD. Teraz odbierają zapłatę za to głosowanie.Jest to logicznie uzasadnione.

zgadza się. Przypomina mi się sytuacja ze znajomymi nauczycielami którzy głosowali na PO tylko dlatego iż oni obiecywali podwyżki dla nauczycieli.Nic innego się nie liczyło. Przyznam iż w moim otoczeniu znajdują się nauczyciele ale niestety dobrego zdania na ich temat nie mam. Wiem że nie można tego generalizować ale jeśli słyszę od polonistki która ubolewa nad faktem iż Polska nie została jednak Niemiecka to mnie szlak trafia. Inni uważają iż powinno się zakazać marszów gdyż ich uczestnicy tylko wprowadzają chaos na ulicach i zniszczenia.Od historyczki natomiast padły słowa iż Jaruzelski to człowiek zasłużony i dobrze że miał taki pochówek. Przykro się tego słucha.

również mi Ich nie żal, wiele zła uczynili swoimi postawami i decyzjami, maja na sumieniu tolerowanie i umacnianie debilizmu w szkołach

Nauczyciele POpieracze PO obudzili sie z reka w nocniku Tacy wyksztalceni a ciemni jak lemingi

Nie bronie MEN... ale co do czasu pracy nauczycieli, to chyba wszyscy wiemy jak jest.
Owszem znajdzie się zapewne nie jeden który haruje od rana do nocy ucząc w szkole i na korepetycjach... ale robi to na własne żądanie.
W jakim innym zawodzie, mamy tyle wolnego w ciągu roku ile mają w oświacie ?

@MJK
Odpowiedz mi, czy nauczyciel może sobie wziąć urlop w dowolnym okresie roku? W czasie wakacji np. realnego wolnego mają ok.30 dni. Nie wezmą sobie wolnego w długi majowy weekend i nie pojadą na tańsze wczasy, tylko są skazani na sezonowość, kiedy nawet bilety lotnicze są droższe, o wypoczynku nie wspomnę. A ilu z krytykujących nauczycieli "normalnych" pracowników pracuje za free po godzinach - sprawdzanie itd., kto się szkoli w swoim czasie wolnym - w soboty i niedziele? Weź się ogarnij.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl