uzbrojenie
Budujemy ścianę ognia - mówi prof. Grochmalski. "Największym zagrożeniem dla Europy jest Rosja"
Szef MON Mariusz Błaszczak zatwierdził dzisiaj (11 września) umowę ramową na pozyskanie wyrzutni na potrzeby 27 dywizjonów artylerii rakietowej systemu HOMAR-A. Za sprawą zawartych umów na HIMARS-y i K239 CHUNMOO, Wojsko Polskie będzie dysponowało około 800 nowoczesnymi systemami artylerii rakietowej. Jak zauważa prof. Piotr Grochmalski, taka liczba jest mocnym sygnałem kierowanym do Rosji oraz sojuszników. "Zestawy te dają realną zdolność do obrony granic i nieoddania kawałka polskiej ziemi oraz zmniejszą potencjalne straty po naszej stronie. Polska podkreśla przy tym, że pomimo istniejących zagrożeń buduje zdolności i potencjał, aby kapitał zagraniczny mógł funkcjonować w poczuciu bezpieczeństwa. W sytuacji, w której Francja i Niemcy zawiodły Polska deklaruje gotowość wzmocnienia swojej armii i przygotowuje się do roli jako państwa kluczowego dla europejskiego systemu bezpieczeństwa" - wyjaśnia ekspert.
Łączą mobilność z siłą ognia. Kolejne Raki dla 15 Brygady Zmechanizowanej
Agencja Uzbrojenia poinformowała o zakończeniu dostaw elementów wchodzących w skład XII kompanijnego modułu ogniowego 120 mm moździerzy samobieżnych RAK (kmo RAK). Żołnierze z 15 Brygady Zmechanizowanej otrzymali m. in. 8 egzemplarzy moździerzy RAK oraz 4 egz. artyleryjskich wozów dowodzenia. Zasięg rażenia RAK-a wynosi od 8 do 12 km a za sprawą współpracy z dronami możliwe jest znaczące zwiększenie jego celności. Szybkostrzelność RAK-a wynosi od 6 do 8 strzałów na minutę.
Białoruś przygotowuje się do przyjęcia rosyjskiego atomu. Szykuje bazę dla pocisków
Białoruskie ministerstwo obrony poinformowało o rozpoczęciu prac na terenie nieistniejącej obecnie jednostki, w której do 1993 r. stacjonowały strategiczne rakiety jądrowe Topol. Ma to związek z planami przerzucenia przez Rosję elementów taktycznej broni atomowej.