Radosław Sikorski
Sikorski atakował prezydenta Nawrockiego. Posłowie PiS: jeśli ktoś chce nam napluć w twarz, wychodzimy z sali
Wyjątkowo paskudne słowa Radosława Sikorskiego, szefa polskiej dyplomacji wygłoszone dziś w Sejmie, pod adresem prezydenta RP Karola Nawrockiego są coraz głośniej komentowane. Nie tylko w mediach społecznościowych, ale i przez polityków PiS.
Ukraińcy przypomnieli, co miał mówić Sikorski o Wołodymyrze Z. "Wystarczyło, że Niemiec tupnął nogą"
- Radosław Sikorski miał mówić, że Wołodymyr Z. zasługuje na azyl i order, on myślał, że może się czuć bezpiecznie w Polsce. Wystarczyło, że Niemiec tupnął nogą i nie ma nad nim żadnego parasola ochronnego. Jeśli jest to rzeczywiście osoba, która tego dokonała [uszkodzenia Nord Streamów], to zniszczył maszynę finansującą rosyjską agresję na Ukrainę - powiedział na antenie TV Republika Mateusz Kurzejewski, wicerzecznik PiS.
Sikorski niczego się nie nauczył. Nadal atakuje administrację USA i prezydenta Trumpa
"To jest testowanie nie tylko Polski, ale całego NATO. Nie tylko wojskowe, ale polityczne. (…) To jest test dla NATO, czy będzie jakaś odpowiedź poza słowami. No i to będzie test relacji między Nawrockim czy Trumpem" - powiedział w wywiadzie radiowym szef MSZ Radosław Sikorski. Pomimo rosyjskiej agresji Sikorski nadal atakuje amerykańską administrację.