Piotr Schab
Sędzia zażyczył sobie rozprawki: oskarżyciele muszą wytłumaczyć przedawnienie i... swoje umocowanie
Sąd Najwyższy "po raz ostatni" odroczył w środę wydanie orzeczenia w sprawie sędziego Piotra Schaba, Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych. Sędzia referent Zbigniew Korzeniowski co prawda nie odesłał tym razem przedstawicieli Prokuratury Krajowej na widownię, zadał im jednak "pracę domową": w ciągu 10 dni mają oni dostarczyć pismo procesowe, obalające zarzuty podnoszone przez obrońców s. Piotra Schaba. Przed podwładnymi Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka trudne zadanie: muszą wybronić prowadzenia sprawy pomimo przedawnienia oraz udowodnić prawidłowość swojego umocowania.
Bodnar szukał chętnych na miejsca Schaba i Radzika - spektakularna porażka. Ujawniamy to, o czym milczy resort
Minister Adam Bodnar ogłosił jakiś czas temu, że "odwołał" sędziów Piotra Schaba i Przemysława Radzika z funkcji rzeczników dyscyplinarnych. Zgodnie z prawem nie mógł tego zrobić, ale nadal obowiązuje zasada: "prawo, jak my je rozumiemy". Od razu też minister zaczął szukać chętnych na ich miejsce. I poniósł spektakularną porażkę. Spośród około 10 tysięcy sędziów w całym kraju, kandydatów zgłosiło się... tylko czterech, a ostało - dwóch. Ministerstwo Sprawiedliwości nie chce podać ich nazwisk - portal Niezalezna.pl je ustalił.
Ręczne sterowanie losowaniem spraw. Sędzia Schab: To otwarte przyznanie się do manipulacji sądem
Ustaliliśmy, że w warszawskim Sądzie Apelacyjnym powstała nieformalna "podkategoria" w repertorium spraw, by "losowane" sprawy trafiały do konkretnych sędziów. Sędzia Piotr Schab jest prezesem Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który bezprawnie został pozbawiony przez ministra Adama Bodnara możliwości sprawowania urzędu. Należy do grona „zesłanych” do wspomnianej sekcji zażaleniowej, a po publikacji Niezalezna.pl nie waha się dosadnie oceniać sytuacji. - To jest przestępcze godzenie w fundamenty i sędziowskiej niezawisłości, i zasadnicze regulacje dotyczące przydziału spraw sędziom. Tu jest otwarty dobór sędziów wedle klucza politycznego - mówi nam sędzia Piotr Schab.