pakt migracyjny
"Tusk realizuje politykę migracyjną Berlina, bo to cena, którą musi zapłacić za dalsze poparcie"
Donald Tusk robi równolegle dwie sprzeczne ze sobą rzeczy. Na potrzeby krajowe opowiada, jak bardzo będzie bronił granic, jak bardzo będzie dbał o nasze bezpieczeństwo, ale jednocześnie jego ludzie głosują za paktem migracyjnym. Tusk w pełni realizuje nowy format polityki migracyjnej, który Niemcy chcą narzucić Europie. To cena za dalsze poparcie ze strony Berlina – mówi portalowi Niezależna.pl Paweł Jabłoński, poseł PiS, były wiceszef resortu spraw zagranicznych.
Wielka kasa, polityka, deweloperzy i… migranci. UJAWNIAMY, kto i jak rozdzieli nieruchomości warte miliardy
Jak dowiedział się nieoficjalnie portal Niezalezna.pl, w poniedziałek ma zapaść decyzja o likwidacji Krajowego Zasobu Nieruchomości (KZN). Majątek idący w dziesiątki miliardów złotych trafić ma do dyspozycji starostów, którzy będą mogli przekazywać go gminom na cele mieszkaniowe. Będzie też możliwa sprzedaż atrakcyjnych gruntów deweloperom. Uznaniowość decyzji starostów w stosunku do gmin zarządzanych np. przez oponentów politycznych może budzić uzasadnione wątpliwości. W tle proponowanych rozwiązań pojawia się też kwestia zabezpieczenia potrzeb mieszkaniowych dla relokowanych do Polski migrantów.
Zero konkretów, napięcia rosną, sytuacja się pogarsza. - A przecież był czas na działanie - przypomina Maląg
- Sytuacja jest bardzo napięta. Kiedy jeszcze PiS sprawowało władzę, staraliśmy się zabezpieczyć naszą wschodnią granicę i podejmować takie działania, które są odpowiedzialne za to, żeby tutaj, w Polsce, było bezpiecznie - mówiła na antenie Telewizji Republika europoseł PiS Marlena Maląg. - Czekaliśmy, kiedy premier tego rządu w obronie bezpieczeństwa Polski podejmie konkretne działania; na próżno - dodała.