W grupie ponad 800 więźniów politycznych przetrzymywanych przez reżim Wenezueli jest 87 obcokrajowców. Wśród nich znajduje się obywatel Polski - przekazały władze organizacji praw człowieka Foro Penal.
#9Ene 6:40 p.m. Nacionalidad y número de extranjeros o venezolanos con otras nacionalidades que se mantienen al día de hoy arbitrariamente detenidos en Venezuela. Las representaciones diplomáticas y Cancillerías de sus respectivos países deben exigir su inmediata excarcelación. pic.twitter.com/ZKuEyNBbYx
— Gonzalo Himiob S. (@HimiobSantome) January 9, 2026
Jak wynika z danych Foro Penal, cytowanych w sobotę przez niezależny dziennik „El Nacional”, osoba ta poza polskim paszportem posiada też obywatelstwo Ukrainy. Wśród 811 więźniów politycznych jest 172 wojskowych oraz 104 kobiety. Najliczniejsze grono wśród obcokrajowców osadzonych z powodów politycznych w zakładach karnych stanowią Hiszpanie posiadający wenezuelskie paszporty. Jest ich łącznie 17.
Foro Penal oraz inne organizacje pozarządowe po amerykańskim ataku na Wenezuelę wysunęły wobec reżimu w Caracas żądanie uwolnienia wszystkich więźniów politycznych.
Rozpoczęli zwalnianie więźniów politycznych
Przewodniczący wenezuelskiego parlamentu Jorge Rodriguez zapowiedział w czwartek zwolnienie „znacznej liczby” więźniów, w tym Wenezuelczyków i cudzoziemców. Określił tę decyzję jako „jednostronny gest pokojowy”.
OPEN DOOR POLICY: President Trump says Venezuela has begun releasing political prisoners, crediting U.S. involvement and saying he hopes those freed remember “how lucky they got” when the United States stepped in. pic.twitter.com/e8URibgV07
— Fox News (@FoxNews) January 11, 2026
W sobotę opozycyjny blok Jednolita Platforma Demokratyczna (PUD) przekazał, że po ataku wojsk USA 3 stycznia na Wenezuelę i aresztowaniu prezydenta tego kraju, Nicolasa Maduro, reżim w Caracas uwolnił łącznie 22 osoby.
Swoje zadowolenie z postępującego procesu wyraził prezydent USA. "Wenezuela rozpoczęła proces na poważnie, uwalniania swoich więźniów politycznych. Dziękuję! Mam nadzieję, że ci więźniowie zapamiętają, jakie mieli szczęście, że Stany Zjednoczone przyszły i zrobiły to, co trzeba” - przekazał Donald Trump za pośrednictwem swojej platformy Truth Social.
Dodał, że ma nadzieję, że nie zapomną oni USA tego gestu. "Jeśli tak, to nie będzie to dla nich nic dobrego" - dodał.