Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Wenezuela uwalnia więźniów politycznych. Wśród przetrzymywanych jest obywatel Polski

Wenezuela rozpoczęła uwalnianie więźniów politycznych. Wśród przeszło 800 przetrzymywanych nadal osób, 87 to obcokrajowcy. Wśród nich jest obywatel Polski. "Mam nadzieję, że zapamiętają, jakie mieli szczęście, że Stany Zjednoczone przyszły i zrobiły to, co trzeba" - napisał w mediach społecznościowych Donald Trump.

W grupie ponad 800 więźniów politycznych przetrzymywanych przez reżim Wenezueli jest 87 obcokrajowców. Wśród nich znajduje się obywatel Polski - przekazały władze organizacji praw człowieka Foro Penal.

Jak wynika z danych Foro Penal, cytowanych w sobotę przez niezależny dziennik „El Nacional”, osoba ta poza polskim paszportem posiada też obywatelstwo Ukrainy. Wśród 811 więźniów politycznych jest 172 wojskowych oraz 104 kobiety. Najliczniejsze grono wśród obcokrajowców osadzonych z powodów politycznych w zakładach karnych stanowią Hiszpanie posiadający wenezuelskie paszporty. Jest ich łącznie 17.

Foro Penal oraz inne organizacje pozarządowe po amerykańskim ataku na Wenezuelę wysunęły wobec reżimu w Caracas żądanie uwolnienia wszystkich więźniów politycznych.

Rozpoczęli zwalnianie więźniów politycznych

Przewodniczący wenezuelskiego parlamentu Jorge Rodriguez zapowiedział w czwartek zwolnienie „znacznej liczby” więźniów, w tym Wenezuelczyków i cudzoziemców. Określił tę decyzję jako „jednostronny gest pokojowy”.

W sobotę opozycyjny blok Jednolita Platforma Demokratyczna (PUD) przekazał, że po ataku wojsk USA 3 stycznia na Wenezuelę i aresztowaniu prezydenta tego kraju, Nicolasa Maduro, reżim w Caracas uwolnił łącznie 22 osoby.

Swoje zadowolenie z postępującego procesu wyraził prezydent USA. "Wenezuela rozpoczęła proces na poważnie, uwalniania swoich więźniów politycznych. Dziękuję! Mam nadzieję, że ci więźniowie zapamiętają, jakie mieli szczęście, że Stany Zjednoczone przyszły i zrobiły to, co trzeba” - przekazał Donald Trump za pośrednictwem swojej platformy Truth Social.

Dodał, że ma nadzieję, że nie zapomną oni USA tego gestu. "Jeśli tak, to nie będzie to dla nich nic dobrego" - dodał.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane