Według informacji przekazanych przez ukraińskie Siły Morskie rosyjskie drony zaatakowały w nocy statek towarowy ANT, należący do tureckiego armatora i pływający pod banderą Vanuatu. Jednostka transportowała ładunek z jednego z portów w obwodzie odeskim do Turcji. Po trafieniu w nadbudówkę na pokładzie wybuchł pożar.
Rosja zaatakowała turecki statek. Ranna załoga
W wyniku ataku rannych zostało dwóch członków załogi. Poszkodowani zostali ewakuowani przez ukraińską marynarkę wojenną i przewiezieni do placówki medycznej. Pożar udało się szybko ugasić.
Ukraińskie dowództwo marynarki wojennej oceniło, że działania Rosji nadal stanowią zagrożenie dla międzynarodowej żeglugi na Morzu Czarnym, ponieważ celem ataków pozostają nie tylko obiekty infrastruktury cywilnej, ale również statki handlowe.
O nocnym ataku poinformował także wicepremier Ukrainy Ołeksij Kułeba. Jak przekazał, rosyjskie bezzałogowce zaatakowały trzy zagraniczne statki handlowe poruszające się korytarzem morskim. W wyniku uderzeń na jednostkach wybuchły pożary, które zostały ugaszone przez załogi.
Zdaniem Kułeby, mimo regularnych rosyjskich ataków Ukraina utrzymuje funkcjonowanie morskiego szlaku transportowego. Dzięki pracy portów i załóg statków możliwy jest dalszy eksport towarów, co ma istotne znaczenie dla światowego bezpieczeństwa żywnościowego.