Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Głowy państw reagują na atak w Rumunii. Prezydent RP: To głęboko niepokojące

Uderzenie rosyjskiego drona w budynek mieszkalny w Rumunia jest głęboko niepokojące. Moje myśli są ze wszystkimi, którzy ucierpieli. Polska zdecydowanie stoi obok Rumunii i potępia ten niedopuszczalny incydent, który zagroził cywilom na terytorium NATO. Rosja musi ponieść odpowiedzialność za działania, które zagrażają bezpieczeństwu i stabilności Europy - napisał w mediach społecznościowych prezydent RP, Karol Nawrocki.

Ministerstwo obrony w Bukareszcie poinformowało w piątek rano, że rosyjski bezzałogowiec wleciał w rumuńską przestrzeń powietrzną i uderzył w blok mieszkalny w mieście Gałacz, oddalonym o około 20 km od granicy z Ukrainą, powodując pożar. Według wstępnych informacji dwie osoby zostały lekko ranne.

Prezydent Rumunii Nicusor Dan rozmawiał w tej sprawie z Sekretarzem Generalnym NATO.

"Zapewniłem prezydenta Dana o absolutnej solidarności NATO z Rumunią i wyraziłem współczucie dla tych, którzy zostali ranni w tym incydencie. Potwierdziłem, że NATO jest gotowe bronić każdego cala terytorium Sojuszu. Będziemy kontynuować wzmacnianie naszej gotowości do odstraszania i obrony przed wszelkimi zagrożeniami, w tym ze strony dronów" - napisał po rozmowie Rutte.

Rumunia zapowiedziała również poinformowano o incydencie Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Słowa wsparcia dla Rumunii płyną od sojuszników z NATO.

-  Polska zdecydowanie stoi obok Rumunii i potępia ten niedopuszczalny incydent, który zagroził cywilom na terytorium NATO. Rosja musi ponieść odpowiedzialność za działania, które zagrażają bezpieczeństwu i stabilności Europy - napisał prezydent RP, Karol Nawrocki.

Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych RP w wydanym komunikacie stanowczo potępiło zdarzenia w Rumunii.

"Fakt, że skutki rosyjskiego ataku po raz kolejny dotknęły terytorium państwa członkowskiego NATO, stanowi niebezpieczną i niedopuszczalną eskalację działań Rosji w bezpośrednim sąsiedztwie Sojuszu. Każde zagrożenie dla bezpieczeństwa obywateli państw NATO wymaga jedności, determinacji i wspólnej odpowiedzi. Bezpieczeństwo jednego sojusznika jest bezpieczeństwem nas wszystkich" - przekazało DO RSZ.

- Jesteśmy z naszym sojusznikiem w NATO, Rumunią, i potępiamy to nierozważne naruszenie jej terytorium. Nasze myśli są z rannymi w Gałaczu. Będziemy bronić każdego cala terytorium NATO - zadeklarował ambasador USA przy NATO, Matthew Whitaker.

Jean-Noel Barrot, szef MSZ Francji, w związku z uderzeniem w budynek mieszkalny w Gałaczu, wezwał ambasadora Rosji we Francji. W jego ocenie, incydent w Rumunii, jest jednym z serii aktów zastraszania ze strony Rosji. Dodał, że naruszenia przestrzeni powietrznej krajów wschodniej flanki NATO to "próba ukrycia przez Putina niepowodzeń poniesionych podczas wojny na Ukrainie". 

Wyrazy potępienia ataku skierował także prezydent Finlandii, Alexander Stubb.

- Rosja przekracza kolejną granicę w swojej wojnie przeciwko Ukrainie - dodał.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Świat