Polska ochrona zdrowia pochłania rocznie astronomiczne 348 miliardów złotych, doganiając europejską średnią. Mimo to szpitale dramatycznie tną planowe przyjęcia pacjentów, a Narodowy Fundusz Zdrowia musi być potężnie dotowany z budżetu państwa. W swoim najnowszym wpisie w mediach społecznościowych gen. Grzegorz Gielerak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie po raz kolejny obnaża patologie systemu i ostrzega: bez pilnej, ustawowej reformy finansowania, polskie lecznictwo czeka zapaść, a cena za polityczną bezczynność będzie mierzona ludzkim zdrowiem i życiem.
W tej katastrofie, w tym wypadku, zginęło 12 polskich obywateli, siedmioro kolejnych jest w stanie bardzo ciężkim i przebywa w szpitalach na Węgrzech - przekazał Maciej Wewiór, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.