Sejm przyjął ustawę o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE, przedłożony przez Ministra Obrony Narodowej. Projekt ma umożliwić Polsce wykorzystanie pieniędzy z unijnego programu SAFE, ale w ramach pożyczki. Polska złożyła wniosek o pożyczkę w wysokości ponad 43,7 mld euro, czyli prawie 200 mld zł.
Opozycja od początku wskazuje, że pieniądze trafią głównie do przemysłu zbrojeniowego we Francji i Niemczech, a także krytykuje brak przejrzystości projektów finansowanych z SAFE.
Jednocześnie, redakcja portalu Niezalezna.pl ujawniła, że największa dotacja - w ramach programu - ma być przyznana nie państwowemu podmiotowi, a prywatnej spółce Polska Amunicja, która ma bardzo głębokie powiązania z obecnym ośrodkiem władzy. W ramach SAFE ma otrzymać aż 2,3 mld euro na produkcję amunicji – ok 300 tys. sztuk.
Szczegóły w artykule: Afera z wydatkowaniem SAFE. Miliardy euro trafią do prywatnej firmy. Kieruje nią b. poseł KO
Wciąż bez odpowiedzi pozostaje pytania - ile procent środków realnie trafi do polskiej zbrojeniówki oraz - jakie podmioty będą objęte finansowaniem.
Koalicja 13 grudnia mówi o "zdrajcach"
Dla koalicji rządzącej uzyskanie pożyczki z funduszu SAFE, którą trzeba będzie spłacać kilkadziesiąt lat, to... gigantyczny sukces rządu. A dla kontrastu, wszyscy ci, którzy sprzeciwiają się m.in. elementom warunkowości - przed którymi ostrzega opozycja, w oczach rządzących są "zdrajcami".
"Maski opadły. PiS i Konfederacja zagłosowały przeciwko programowi SAFE, czyli przeciw bezpieczeństwu Polski, przeciw nowoczesnej armii, przeciw polskiemu przemysłowi zbrojeniowemu"
– napisał w piątek na X Donald Tusk.
Również Michał Szczerba, europoseł Koalicji Obywatelskiej wypowiedział się w takim tonie:
"Chcę bardzo wyraźnie powiedzieć, SAFE jest gigantycznym sukcesem Polski. Jeżeli jakikolwiek polityk opozycji będzie przychodził do studia radiowego, telewizyjnego i będzie opowiadał takie bzdury, to po prostu zasługuje na jedno słowo: zdrajca".
Szczerba minął się z prawdą
O swoje słowa, eurodeputowany KO został zapytany dziś na antenie RMF24. Jak przyznał, że żałuje określenia "zdrajcy". I dalej wychwalał program SAFE.
Nie ma lepszych pożyczek na rynku. Minister finansów mówi wprost: jeżeli byśmy pożyczyli te same środki, mówię o 44 mld euro na rynku, brali na zasadzie Błaszczaka, wtedy kiedy kupowali sprzęt koreański na gigantyczne pożyczki, które spłacamy do dzisiaj i będziemy spłacać.
– stwierdził polityk KO.
Na uwagę prowadzącego, że "tę też będziemy spłacać", Szczerba powiedział: "będziemy spłacać, ale możemy sobie ją dowolnie rozkładać w czasie".
Po trwającej chwilę przepychance słownej, polityk KO usłyszał pytanie, które wyraźnie nie było mu na rękę. Dotyczyło sejmowego głosowania z dnia 14 października 2021. Przypominamy - chodziło o budowę zapory na granicy polsko-białoruskiej w czasach największej eskalacji wojny hybrydowej ze strony Mińska.
"Nie głupio panu teraz za to głosowanie w 2021 roku, kiedy pan się sprzeciwiał budowy zapory na granicy?" - usłyszał Szczerba.
W odpowiedzi padło: "ja się wstrzymałem".
Prowadzący kontrował, mówiąc, że strona sejmowa pokazuje co innego.
"Mam absolutne przekonane, że my się chyba wstrzymaliśmy w tej sprawie. Jedno jest pewne - całe moje życie publiczne polegało na tym, aby patrzeć ludziom władzy na ręce" - brnął Szczerba.
Jesteś zdrajcą, kiedy nie chcesz pożyczki SAFE, a widzisz nieuzbrojonego żołnierza, a nie zobaczysz takiego, bo na szczęście polscy żołnierze są uzbrojeni
— Wolność__Słowa (@WolnoscO) February 16, 2026
Mówi geniusz, który biegał po granicy polsko-białoruskiej z pizzą i głosował przeciwko budowie muru🤦🏼♂️ pic.twitter.com/J3VDObOb2p
To teraz fakty
Poniżej publikujemy wyniki głosowania nad pilnym rządowym projekcie ustawy o budowie zabezpieczenia granicy państwowej z dnia 14 października 2021. Jeśli chodzi o wyniki Koalicji Obywatelskiej, 121 posłów głosowało przeciwko, ani jeden nie był "za", jeden parlamentarzysta wstrzymał się od głosu (Bogusław Sonik), a 4 nie głosowało w ogóle.
W wynikach indywidualnych widać wyraźnie, że Szczerba, który deklaruje teraz, że wstrzymał się od głosu, głosował... przeciwko zaporze na granicy polsko-białoruskiej.