Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

„Polska to nie mury Senatu”. Mocne słowa Boguckiego po blokadzie referendum

"Myślę, że zaskoczenia nie [nie było], ale to decyzja [Senatu ws referendum], która tylko potwierdza, że ta władza tak naprawdę z rzeczywistością, z faktami i z narodem ma niewiele wspólnego" - ocenił Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP.

Autor:

Wczoraj rano przed budynkiem Prokuratury Krajowej w Warszawie odbyła się wielka manifestacja poparcia dla szefa TV Republika - Tomasza Sakiewicza.

Później, o godz. 12 z Placu Zamkowego w Warszawie wystartowała wielotysięczna manifestacja sprzeciwu wobec polityki rządu Donalda Tuska. NSZZ „Solidarność”, jako organizator wydarzenia, chciała w ten sposób wysłać jasny sygnał do senatorów, aby nie blokowali wniosku prezydenta Karola Nawrockiego o ogólnokrajowe referendum ws. polityki klimatycznej UE. Niestety, Senat zablokował wniosek referendalny po kilkugodzinnej dyskusji.

"Mamy plan B. Rozmawialiśmy o tym wczoraj z kierownictwem, z ministrami. Zakładaliśmy, że do takiej decyzji może dojść. Nie jesteśmy zaskoczeni. Mamy kolejne plany. W swoim czasie wszystko powiemy. Będzie to na pewno koordynował minister Szefernaker i minister Bogucki. Nie porzucamy tego tematu. Uważamy, że trzeba oddać Polakom szansę działania. Poczekajmy na to, co przyniesie przyszłość. Uważam, że trzeba tutaj działać. Najlepszym celem i działaniem byłoby, gdyby Senat zmienił swoje nastawienie. Jeśli nie - Polacy zmienią kiedyś ten Senat".

 - mówił dziś na antenie TV Republika szef Biura Polityki Międzynarodowej - Marcin Przydacz.

Bogucki: pierwszy sygnał przełomu

W Polsat News gościł dziś szef Kancelarii Prezydenta RP - Zbigniew Bogucki. Ocenił, że wczorajsze manifestacje to "pierwszy mocny sygnał przełomu".

Wczoraj te dziesiątki czy setki tysięcy ludzi na ulicach Warszawy - mam wrażenie, a właściwie jetem przekonany, że to pierwszy taki bardzo mocny sygnał przełomu i za to dziękuję tym wszystkim, którzy wczoraj byli i bronili polskich interesów

– powiedział.

Odnosząc się do wyniku dyskusji w Senacie - zablokowania przez izbę wniosku referendalnego, Bogucki przyznał: "myślę, że zaskoczenia nie [nie było], ale to decyzja [Senatu ws referendum], która tylko potwierdza, że ta władza tak naprawdę z rzeczywistością, z faktami i z narodem ma niewiele wspólnego".

Dlaczego tak mówię? Przecież to nie było głosowanie o charakterze politycznym, wczoraj były dziesiątki, setki tysięcy ludzi na polskich ulicach, z biało-czerwonymi flagami, z flagami Solidarności i Polska to nie mury Senatu, Polska to ci ludzie, którzy wczoraj byli na ulicy i chcieli głosowania, chcieli wypowiedzieć się jako naród, jako suweren, że nie chcą tego szaleństwa klimatycznego, nie chcą płacić za ideologiczne decyzje brukselskich urzędników, że chcą mieć silną gospodarkę, silne rolnictwo, żeby była silna Polska i Europa

– mówił.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska