W ramach działań związanych ze zwalczaniem przestępczości tytoniowej, które prowadzą nie tylko w regionie, ale w całym kraju, funkcjonariusze podlaskiej KAS wytypowali do kontroli posesję w gminie Łuków.
Tam w budynku magazynowym i kontenerze znaleźli ponad 580 tys. paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy. Szacunkowa wartość rynkowa takiej partii papierosów sięga 12 mln zł. Trwa ustalanie, jak ta kontrabanda trafiła do Polski.
- Gdyby nielegalny towar trafił do sprzedaży, straty budżetu państwa wyniosłyby ponad 20 mln zł
- poinformowała w czwartek st.asp. Justyna Pasieczyńska, rzeczniczka Szefa Krajowej Administracji Skarbowej. W związku ze sprawą zatrzymany został 43-letni mężczyzna, podejrzany o przechowywanie wyrobów tytoniowych bez polskich znaków akcyzy (tzw. paserstwo akcyzowe).
Śledztwo prowadzi Podlaski Urząd Celno-Skarbowy w Białymstoku pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Łukowie. Na jej wniosek, 43-latek został aresztowany.