Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Politycy PiS wskazują na plan kanclerza Merza. "Niemcy wypełnią powstałą lukę"

Podczas gdy Niemcy naprawiają swoje relacje z USA, najbardziej proniemiecki polityk w Polsce, Donald Tusk podważa nasz sojusz ze Stanami Zjednoczonymi. To część planu kanclerza Merza, który zakłada, że Niemcy wypełnią powstałą lukę i przejmą kontrolę nad Europą także w wymiarze militarnym - wskazał w mediach społecznościowych kandydat PiS na premiera, Przemysław Czarnek.

W piątkowym wywiadzie dla jednego z największych zachodnich tytułów prasowych - "Financial Times" - Donald Tusk, szef polskiego rządu, zakwestionował "lojalność" najważniejszego sojusznika Polski - Stanów Zjednoczonych. Jednocześnie zaapelował o "wzmocnienie unijnej klauzuli wzajemnej obrony". Tusk powiedział w rozmowie z gazetą, że „największym i najważniejszym pytaniem dla Europy jest to, czy Stany Zjednoczone są gotowe być tak lojalne, jak opisano to w naszych traktatach (NATO)”.

Wielu komentatorów wskazało, że to wprost atak na relacje polsko-amerykańskie i naszego najsilniejszego sojusznika, także w ramach NATO.

Jarosław Kaczyński, prezes PiS, stwierdził, że "Tusk niszczy relacje polsko-amerykańskie, a w tym czasie Niemcy zacieśniają współpracę z Amerykanami nad koncepcją NATO 3.0.". 

Głos w mediach społecznościowych ws. wywiadu Tuska zabrali także inni czołowi politycy PiS.

- To część planu kanclerza Merza, który zakłada, że Niemcy wypełnią powstałą lukę i przejmą kontrolę nad Europą także w wymiarze militarnym - ostrzegł Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Były szef MON, Mariusz Błaszczak, wskazał, że "Polska powinna wzmacniać sojusz z USA, a nie go podważać". 

- Facet, który niestety jest w Polsce szefem rządu kombinował z Putinem przeciwko polskiemu Prezydentowi, przez lata wspierał niemiecką politykę, która doprowadziła do bankructwa europejskiej gospodarki i bezpieczeństwa, cynicznie grał presją hybrydową na granicy z Białorusią, w obliczu wojny na Ukrainie, atakuje prezydentów Polski i USA, paraliżuje BBN a teraz wprost kwestionuje sojusz z USA i straszy Polaków wojną! Kim jest? Jakich dowodów jeszcze potrzeba? - pytał Piotr Gliński, były minister kultury. 

 - Sygnalizowanie Moskwie, że jedność Zachodu jest wątpliwa, w momencie gdy Rosja „logistycznie przygotowuje się do prowokacji” – jak twierdzi sam premier – jest co najmniej nierozważne, szczególnie kiedy pamiętamy o tym, że Polska leży na wschodniej flance NATO. Konsekwencje słów wypowiedzianych publicznie poniosą Polacy, nie czytelnicy Financial Timesa - wskazał Mateusz Morawiecki, były premier, wiceszef PiS.

Dodał, że "bezpieczeństwo Polski wymaga twardego sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi, nie jako ideologicznego wyboru i bez względu na to, która z partii aktualnie sprawuje tam rządy"
 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej