Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Co próbuje ukryć Tusk słowami o wojnie? Pokazano dane z gospodarki. "Gra na emocjach"

Donald Tusk w wywiadzie dla "Financial Times" stwierdził, że Rosja może zaatakować członka NATO "w perspektywie raczej miesięcy niż lat". Po tych słowach pojawiły się pytania - co robi w takiej sytuacji rząd. Coraz więcej głosów uważa, że to tylko zasłona dymna rozsnuwana przez Tuska nad bieżącymi problemami.

W piątkowym wywiadzie dla jednego z największych zachodnich tytułów prasowych - "Financial Times" - Donald Tusk, szef polskiego rządu, zakwestionował "lojalność" najważniejszego sojusznika Polski - Stanów Zjednoczonych. Jednocześnie zaapelował o "wzmocnienie unijnej klauzuli wzajemnej obrony". Tusk powiedział w rozmowie z gazetą, że „największym i najważniejszym pytaniem dla Europy jest to, czy Stany Zjednoczone są gotowe być tak lojalne, jak opisano to w naszych traktatach (NATO)”.

Wielu komentatorów wskazało, że to wprost atak na relacje polsko-amerykańskie i naszego najsilniejszego sojusznika, także w ramach NATO.

Dzisiaj w Radiu Zet europoseł Anna Zalewska zwróciła uwagę na inne słowa Tuska, które padły w wywiadzie dla "FT". Szef polskiego rządu stwierdził, że Rosja może zaatakować członka Sojuszu w perspektywie „raczej miesięcy niż lat”.

Jeżeli pan premier Polski mówi, że za kilka miesięcy ma coś się wydarzyć, to rozumiem, że od poniedziałku-wtorku, macie tajne posiedzenie Sejmu, gdzie premier przedstawia scenariusz, wszystkie zagrożenia. Cały świat się o tym dowiedział

- powiedziała Zalewska.

W mediach społecznościowych wskazała, że Tusk "celowo gra na emocjach, strasząc atakiem na Polskę".

 Ekonomista Tomasz Wróblewski, szef WEI, zwraca uwagę, że wywiad Tuska to jednocześnie próba "odwrócenia uwagi od problemów krajowych". Wskazał, że raport NBP pokazuje poważną presję inflacyjną.

"Za chwilę ludzie zaczną się łapać za portfele i trzeba będzie odpowiadać na pytania co wyście najlepszego zrobili z naszymi pieniędzmi. I pewnie usłyszą, że premier ma poważniejsze problemy na świecie z Rosją i nielojalną Ameryką" - ocenił Wróblewski.

Premier Tusk straszy atakiem Rosji na NATO. Według jego opinii, atak Rosji miałby nastąpić w ciągu kilku miesięcy! To gdzie są przygotowania rządu Tuska do obrony Rzeczypospolitej przed Rosją? Jeśli atak ma nastąpić w ciągu kilku miesięcy to już powinniśmy się do niego intensywnie przygotowywać, a tego nie widać - pyta dziennikarz Mateusz Duch. 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej