Od ponad tygodnia, czyli realnej eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, ceny paliw na stacjach w Polsce poszły w górę. Mimo zapewnień szefa rządu Donalda Tuska.
Wczoraj kandydat PiS na premiera, prof. Przemysław Czarnek przedstawił projekt ustawy obniżającej czasowo stawkę podatku VAT na paliwo oraz stawkę podatku akcyzowego.
Składam projekt ustawy z podpisami posłów PiS, zachęcam innych posłów do podpisu, który czasowo obniża podatek VAT z 23 do 8 proc. i obniża akcyzę na paliwo o ok. 9-10 proc. Chodzi o to, żeby dzisiaj Polacy poczuli, że państwo ich wspiera w czasie kryzysu. Państwo nie może łupić obywatela
– mówił polityk PiS.
Kierwiński w 2022 vs. dziś
Propozycja kandydata PiS na szefa rządu, jak i akcji informowania o niej przez całą partię, wyraźnie nie spodobał się członkowi gabinetu Donalda Tuska. Marcin Kierwiński zamieścił na X wpis o treści:
"PiS to stan umysłu. Atakują polski rząd za efekty wojny, która wybuchła za sprawą innych".
PiS to stan umysłu.
— Marcin Kierwiński (@MKierwinski) March 9, 2026
Atakują polski rząd za efekty wojny, która wybuchła za sprawą innych
Już wczoraj przypominaliśmy, że ten sam polityk, w czasach rządu Zjednoczonej Prawicy, w okresie zarówno pandemii globalnej Covid-19, jak i chwilę po wybuchu wojny na Ukrainie, atakował rządzących o... rosnące ceny paliw. Przytaczaliśmy zaledwie kilka przykładowych wpisów.
Szczegóły: Kierwiński uderza w PiS, bo... "atakuje rząd za efekty wojny". Przypominamy jego wpisy!
W jednym z nich, w roku 2022 roku, pisał: "Paliwo po 8 zl. [...] Swoim miliony, Polakom podwyżki. Tak rządzi PiS".
Dziś - Kierwiński został zapytany właśnie o ten wpis. Jak się wytłumaczył?
Mój tweet z 2022 roku był tweetem bardzo mocno osadzonym w rzeczywistości. Rekordowa inflacja, rekordowe podwyżki tak naprawdę towarów konsumpcyjnych, rekordowe afery, rekordowa korupcja i to wszystko było prawdą. Dziś mamy do czynienia z tym, że inflacja jest na kontrolowanym, niskim poziomie. Zwalczyliśmy ją po rządach PiS-u. Dziś rozliczamy afery PiS-owskie
– stwierdził.
I dalej: "rzeczywiście mamy problem z cenami paliwa od kilku dni czy kilkunastu dni. Bo główni producenci ropy, szeroko rozumianych paliw dziś są zablokowani, czy też transport tej ropy od nich jest zablokowany ze względu na wojnę, którą rozpoczęły Stany Zjednoczone".
Na uwagę prowadzącego rozmowę w Polsat News, że w 2022 roku również wybuchła wojna, która miała wpływ na światowe rynki, Kierwiński rzucił: "A chce pan porównywać, nie wiem, inflację - jaka jest teraz, a jaka była wtedy za rządów PiS-u? Możemy to porównywać. Mój tweet był szeroko pokazujący, jak bardzo łupieżcza była polityka rządu PiS wobec polskich obywateli".