Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Andrzej Poczobut na wolności. Prezydent Nawrocki przekazał szczegóły

Polski dziennikarz Andrzej Poczobut na wolności. Do jego uwolnienia doszło podczas wymiany więźniów z Białorusią za pośrednictwem służb USA. Prezydent Karol Nawrocki podał szczegóły.

Do uwolnienia Andrzeja Poczobuta i jeszcze dwóch polskich więźniów białoruskiego reżimu doszło podczas wymiany złapanych agentów białoruskich.

Dziennikarz i działacz zdelegalizowanego przez białoruski reżim Związku Polaków na Białorusi (ZPB), został bezprawnie aresztowany w Grodnie przez łukaszenkowskie służby 25 marca 2021 r. Międzynarodowe środowiska nieustannie przez ponad 5 lat walczyły o jego uwolnienie.

Prezydent wiedział od wczoraj

Prezydent Karol Nawrocki podczas konferencji prasowej w Dubrowniku podczas szczytu Inicjatywy Trójmorza, że Andrzej Poczobut znajduje się w Polsce. Głowa państwa zaprosiła go do odbioru Orderu Orła Białego, którym został odznaczony.

Andrzej Poczobut jest już w Rzeczpospolitej, uwolniony przez reżim Łukaszenki. Człowiek, który dowiódł tego jak mocna jest polskość i przywiązanie do wartości. Płacił za to wysoką cenę w ciężkim więzieniu. Zapraszam Pana Andrzeja Poczobuta do Pałacu Prezydenckiego, procesie adaptacji, po odbiór najważniejszego polskiego odznaczenia

- przekazał Nawrocki.

Podkreślił, że proces uwolnienia Poczobuta był długi, ale został zakończony. Zaznaczył, że wiązał się z kontaktami amerykańskimi.

Proces uwolnienia był bardzo długi, został wzmocniony poprzez moją rozmowę z Donaldem Trumpem - zwróciłem się o to, by Prezydent USA nie zapomniał o Polaku, który jest w białoruskim więzieniu i podnosił tę kwestię

- dodała głowa państwa.

Nawrocki przekazał, że informację o uwolnieniu Poczobuta dowiedział się już wczoraj podczas rozmowy z Johnem Coale'm, specjalnym wysłannikiem Prezydenta USA Donalda Trumpa ds. Białorusi. 

"Dziś jako specjalny wysłannik prezydenta USA (Donalda-red.) Trumpa ds. Białorusi, wraz z zespołem pomogłem doprowadzić do uwolnienia trzech Polaków i dwóch Mołdawian” - napisał Coale.

Zdjęcie byłego więźnia Łukaszenki opublikował Donald Tusk. Opatrzył je komentarzem "Witaj w polskim domu, Przyjacielu".

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej