Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Nowi nominaci z KRS próbowali wtargnąć do Trybunału Konstytucyjnego. „Zachowują się jak wygłodniałe dzieci”

Wytypowani przez rządzących nowi członkowie Krajowej Rady Sądownictwa próbowali wejść do Trybunału Konstytucyjnego. Jak twierdzili, chcieli spotkać się tam z pseudosędziami TK, którzy nie orzekają, gdyż nie złożyli ślubowania przed prezydentem RP. - Zachowują się jak wygłodzone dzieci, które dorwały się do zabawek i władzy - skomentowała akcję była szefowa KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Sejm w ubiegłym tygodniu wybrał 15 nowych sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa. 13 to osoby rekomendowane przez kluby koalicji rządzącej, a 2 - przez kluby PiS i Konfederacji. 

W środę sędziowie wybrani przez koalicję rządzącą chcieli wejść do Trybunału Konstytucyjnego, by spotkać się z czwórką pseudosędziów, którzy nie złożyli ślubowania wobec prezydenta RP. Chodzi o Annę Korwin-Piotrowską, Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego i Marcina Dziurdę. Wymienieni - choć nie zostali dopuszczeni do orzekania - przychodzą do siedziby Trybunału.

Wytypowani przez rządzących sędziowie KRS chcieli się spotkać z pseudosędziami TK, gdyż - jak twierdzą - należy bezpośrednio od nich dowiedzieć się, jak wygląda sytuacja w Trybunale. Sędzia Monika Frąckowiak podkreśliła, że w ocenie sędziowskiej części KRS, siedziba Trybunału to budynek użyteczności publicznej i jako taki „powinien ugościć Krajową Radę Sądownictwa – przynajmniej jej sędziowską część”. W rozmowie z mediami padały słowa o konieczności przywrócenia "praworzdądności".

Do zgromadzonych wyszła rzecznik TK Weronika Ścibor, która wprost oznajmiła, że "nie ma zgody na odbywanie jakiegokolwiek spotkania w tym momencie, trwają narady". Dodała, że obecnie „Trybunał Konstytucyjny nie organizuje żadnych spotkań”.

"Jeżeli państwo chcą się z państwem spotkać, nie widzę problemu. Natomiast na terenie siedziby nie uzyskali zgody na odbywanie spotkań. Musieliby państwo się specjalnie umówić i zachęcam do tego. Wtedy wyznaczymy państwu dzień, godzinę i serdecznie wtedy państwa do siedziby Trybunału zaprosimy"

– mówiła, zwracając się do zebranych.

Ostatecznie wybrani w marcu pseudosędziowie TK wyszli do zgromadzonych przed budynkiem Trybunału sędziów KRS.

Próbę wtargnięcia do Trybunału skomentowała była przewodnicząca KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka.

"Zachowują się jak wygłodzone dzieci, które dorwały się do zabawek i władzy. Parodia instytucji"

– napisała na platformie X.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska