Jak wynika z informacji RMF FM, Łukasza N. wypuszczono po wpłaceniu 40 tys. zł poręczenia majątkowego.
Teraz mężczyzna musi dwa razy w tygodniu zgłaszać się na policję i ma bezwzględny zakaz opuszczania kraju.
Łukaszowi N. postawiono dwa zarzuty: nielegalne nagrywanie oraz udostępnianie nielegalnych nagrań. Mężczyźnie grozi do dwóch lat więzienia.
Z nieoficjalnych informacji RMF FM wynika, że wobec Łukasza N. rozważano wniosek o areszt, jednak prokuratura stwierdziła ostatecznie, że wypuszczenie go na wolność nie powinno mieć wpływu na śledztwo.