Europoseł Ryszard Czarnecki jako gość Radia Zet mówił dziś o imigrantach i zagrożeniu terrorystycznym. Polityk zapytany o skuteczny sposób na walkę z terroryzmem odpowiedział, że najlepszym pomysłem jest niewpuszczanie islamskich imigrantów do kraju.
Na stwierdzenie, że zamachowcy to często obywatele kraju, w którym dokonują zamachu Czarnecki odparł:
- To potwierdza moją tezę, ponieważ są to dzieci muzułmańskich imigrantów i są to w dużej mierze, nie zawsze, ale w dużej mierze ludzie przeszkoleni przez Państwo Islamskie, którzy wrócili do swoich krajów i tam te zamachy przeprowadzili - zaznaczył.
Europoseł PiS odniósł się również do sobotnich zamachów w Londynie. Zamachowcy wjechali samochodem w pieszych na moście London Bridge, a następnie zaatakowali za pomocą noży ludzi w pobliżu targu Borough Market. W wyniku ataku zginęło co najmniej siedem osób, a ok. 50 trafiło do szpitala. Wszyscy trzej napastnicy zostali zastrzeleni przez policję.
CZYTAJ WIĘCEJ: Samochód wjechał w ludzi na moście London Bridge – WIDEO
- Skoro mówimy o tym kraju, gdzie doszło do trzech zamachów w ostatnim czasie, ja to kojarzę z wyborami, które odbędą się za trzy dni. Przypomnę, że na początku tego wieku islamscy terroryści skutecznie wpłynęli na wynik wyborów do Cortezów w Hiszpanii - zauważył Czarnecki.
- Mamy bardzo określony koncept jeżeli chodzi o Polskę - żadnych imigrantów islamskich. Jeśli chodzi o Wielką Brytanię to mówiliśmy już wielokrotnie, żeby radykalnych imigrantów usuwać, a nie ich tolerować
- dodał europoseł, pytany o rady polskiego rządu dla innych państw na walkę z terroryzmem.
- Jeżeli radykalny muzułmański duchowny w meczecie wzywa swoich braci w wierze, którzy go słuchają do walki z niewiernymi, no to sądzę, że są podstawy żeby takiego imama wydalić. Na szczęście Polska nie popełnia tych błędów jeśli chodzi o politykę imigracyjną, co inne kraje i nie jest to nasz ból głowy - dodał Czarnecki.