Po skandalu, jaki na platformie X wywołał Jacek Protasiewicz, premier Donald Tusk podjął decyzję o odwołaniu go ze stanowiska wicewojewody dolnośląskiego. - Osoba sprawująca funkcję wicewojewody musi mieć nieposzlakowaną opinię i zdolności do tego, by być wicewojewodą. Wpisami na platformie X Jacek Protasiewicz pokazał, że to nie jest miejsce, które powinien zajmować – powiedział wojewoda dolnośląski Maciej Awiżeń.
Samotnie szturmujący internet wicewojewoda dolnośląski Jacek Protasiewicz nie stawił się dziś do pracy - ustaliliśmy w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim. Tym samym potwierdzają się słowa samego polityka, który informował dziś, że jego o ponad 30 lat młodsza sympatia Daria Brzezicka "leży jeszcze w łóżeczku", a on przygotowuje kanapki i kawę. Wczoraj media społecznościowe zalała seria żenujących i obraźliwych wpisów Protasiewicza, które niektórzy uznali za efekt zbyt intensywnego raczenia się alkoholem.
Wzmacniamy pozycję w sojuszach i odbudowujemy wspólnotę narodową - napisał dziś wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Da się jeszcze ogólniej? Oczywiście! „Polskie państwo musi być silne, społeczeństwo solidarne, armia dobrze przygotowana” - podzielił się refleksją premier Donald Tusk. Były szef MON Mariusz Błaszczak przypomniał rządzącym: „na podpis ministra obrony narodowej cały czas czekają umowy na śmigłowce Apache, armatohaubice Krab i K9, czołgi K2 i wyrzutnie Himars”.