"Wpadka kandydata koalicji 13 grudnia na urząd prezydenta Elbląga, który przyznał się, że zgodzi się na przyjęcie w swoim mieście imigrantów, to nie słowny lapsus, a sprawa dużo poważniejsza. Niedoświadczony polityk nie nauczył się jeszcze tak kłamać jak np. Donald Tusk i nie potrafił zaprzeczyć, wiedząc, że za chwilę będzie musiał organizować imigrantom lokale" - pisze redaktor naczelny "Gazety Polskiej Codziennie" Tomasz Sakiewicz.
- Zmanipulowani obywatele już widzą, jak zostali oszukani przez "koalicję 13 grudnia". Dlatego wystawili jej żółtą kartkę w wyborach samorządowych - mówi w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Marek Wesoły, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych, który jako kandydat na prezydenta Rudy Śląskiej wszedł do II tury wyborów. - Cieszę się, z refleksji wyborców, że ułuda, wiara w 100 konkretów przestała funkcjonować. Bo tych konkretów po prostu nie ma. One zniknęły. Donald Tusk został obnażony.
Nie ma nic złego w tym, że Andrzej Duda spotkał się z Donaldem Trumpem w Nowym Jorku. Ba, to zrozumiały ruch - polscy przywódcy powinni utrzymywać kontakty z zagranicznymi politykami i partnerami, niezależnie od swoich poglądów. Tym bardziej, że mowa o kandydacie, który ma przewagę w sondażach nad Joe Bidenem i może wkrótce wrócić do Białego Domu.