Prezydent Karol Nawrocki poinformował w piątek o zawetowaniu rządowej ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu. Jak argumentował, nie może zaakceptować rozwiązania, które „prowadziłoby do utraty szczególnego statusu małżeństwa” określonego w konstytucji jako związek kobiety i mężczyzny.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”
"Do rozwiązania jedynie kwestia..."
Kotula w rozmowie z TVN24, odnosząc się do decyzji prezydenta, podkreśliła, że zgodnie z opublikowanym pod koniec maja rozporządzeniem ministra cyfryzacji możliwa będzie transkrypcja aktów małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą.
Dodała, że w praktyce osoby te będą mogły korzystać m.in. ze świadczeń Zakładu Ubezpieczeń Społecznych czy ubezpieczenia zdrowotnego.
Kotula zaznaczyła, że do rozwiązania pozostała jedynie kwestia dotycząca możliwości wspólnego rozliczania. Według niej nie wymaga to ani ustawy, ani rozporządzenia, lecz wystarczy interpretacja ogólna ministra finansów Andrzeja Domańskiego.
Będę go do tego przekonywać i na tym będę się skupiać w następnych tygodniach
– poinformowała Kotula.
Według niej chodzi o ok. dwa tysiące par. Jak mówiła, osoby te były gotowe podpisać umowę o wspólnym pożyciu, a teraz jednak wyjadą za granicę sformalizować swój związek.
Prezydent, uzasadniając swoją decyzję, zastrzegł, że weto nie zamyka dyskusji o problemach osób bliskich i że dostrzega potrzebę uregulowania sytuacji, w których człowiek potrzebuje pomocy zaufanej osoby w sprawach zdrowotnych, organizacyjnych, administracyjnych i osobistych.