W niedzielę Telewizja Republika poinformowała, że był minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro opuścił Węgry, gdzie otrzymał azyl polityczny, i udał się do Stanów Zjednoczonych. W wieczornym wywiadzie dla stacji potwierdził to sam polityk Prawa i Sprawiedliwości. Potwierdzono również, że będzie on komentatorem stacji Strefy Wolnego Słowa.
Dziś rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak podkreślił, że Zbigniew Ziobro do tej pory nie jest poszukiwany międzynarodowo, ponieważ nie ma do tego podstaw prawnych. Nowak poinformował też, że "z urzędu wdrożone zostały czynności sprawdzające, mające na celu ustalenie, czy zachodzi podejrzenie przez inne osoby popełnienia przestępstwa ułatwienia podejrzanemu uniknięcia odpowiedzialności karnej, w tym ucieczki".
Okazuje się, że jednym z pierwszych ruchów w tej rzeczywistości jest... wezwanie na przesłuchanie prezesa Republiki.
Jak dowiedział się portal Niezalezna.pl, prezes Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz dostał już wezwanie do prokuratury jako świadek w śledztwie prowadzonym "przeciwko Zbigniewowi Ziobro i innym". Sakiewicz jest wezwany na 20 maja do Prokuratury Krajowej, a na dokumencie widnieje adnotacja "stawiennictwo obowiązkowe". Wezwanie podpisał prokurator Piotr Woźniak.