Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Próba likwidacji CBA. Prezydent Nawrocki podjął decyzję w sprawie ustawy

Prezydent Karol Nawrocki poinformował o zawetowaniu ustawy zakładającej likwidację Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Decyzję przedstawił w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych.

Prezydent ocenił projekt ostawy jako "prowadzący do osłabienia państwa polskiego i jego instytucji". - Centralne Biuro Antykorupcyjne było pierwszą służbą zbudowaną od podstaw wolnej Polsce, nie związaną z przeszłością komunistycznego aparatu, nowoczesną wyspecjalizowaną i skuteczną. Przez lata stało się symbolem determinacji państwa w walce z korupcją szczególnie tam, gdzie dotyka ona publicznych finansów i Skarbu Państwa. Likwidacja CBA to nic innego jak przenoszenie Polski do lat 90 gdzie za walizkę pieniędzy można było kupić wszystko wpływy polityka i mienie ,państwowe bo nikt tego nie pilnował, nikt nie kontrolował - stwierdził Nawrocki.

"Nie sprzeciwiam się reformom. Każda instytucja państwa może i powinna podlegać kontroli oraz zmianom, ale czym innym jest zwiększenie efektywności instytucji, a czym innym jej likwidacja. Ustawa zakłady odejście od modelu wyspecjalizowanej służby antykorupcyjnej na rzecz systemu rozproszonego pomiędzy policję, ABW i Krajową Administrację Skarbową. Powstaje ryzyko chaosu kompetencyjnego, utraty ciągłości postępowań i odejścia doświadczonych funkcjonariuszy. Nie można w kilka miesięcy odbudować wiedzę operacyjnej, sieci kontaktów i specjalistycznych kompetencji tworzonych przez 20 lat"

– argumentował swoje weto.

Jak dodał, wejście w życie ustawy byłoby także "uderzeniem w fundament zaufania do państwa". - Kto będzie gotów służyć Polsce, narażać własne zdrowie i życie, jeśli państwo w sprawach bezpieczeństwa nie potrafi dotrzymać danego słowa? Państwo, które porzuca własnych funkcjonariuszy, osłabia samo siebie. Nawet eksperci Fundacji Batorego, bliskiej przecież obecnej większości rządzącej, wskazywali, że ta ustawa została przygotowana bez całościowej strategii antykorupcyjnej. Najpierw burzy się instytucję, a dopiero później obiecuje stworzenie nowego systemu - powiedział.

"W czasach ogromnych wydatków publicznych, szczególnie na bezpieczeństwo i obronność, państwo polskie powinno wzmacniać instrumenty kontroli i przejrzystości, a nie osłabiać wyspecjalizowane służby antykorupcyjne. Nie można skutecznie walczyć z korupcją, jeśli instytucje odpowiedzialne za tę walkę stają się zależne od bieżącej polityki. Likwidacja CBA i przeniesienie jego kompetencji do struktur podległych ministrowi oraz premierowi oznacza odebranie państwu niezależnego narzędzia kontroli władzy"

– podkreślił.

Jak wskazał, "to szczególnie niepokojące, że z ustawy znika również zapis o kontroli Sejmu nad działalnością szefa CBA". - Polska potrzebuje silnych niezależnych instytucji antykorupcyjnych, odpornych na polityczne naciski i działających w interesie obywateli, a nie aktualne i większości rządzącej. Nowoczesne demokracje nie rezygnują z walki z korupcją, one ją wzmacniają. Z korupcją nie walczą republiki bananowe i autorytarne satrapy. Silne państwo nie może otwierać drzwi dla bezkarności nadużyć i nieuczciwości, dlatego jest to weto - oznajmił.

"CBA nie zostanie zlikwidowane. Będzie dalej walczyć z korupcją, nadużyciami władzy i ciemnymi interesami, które niszczą państwo"

– podkreślił.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej