Poseł PiS na konferencji Czarzastego
Poseł PiS Rafał Bochenek przybył dziś na konferencję marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Polityk opozycji zaapelował, aby Czarzasty wypełnił ankietę bezpieczeństwa.
Nigdy pan się nie wytłumaczył, nigdy pan nie został sprawdzony. Chcielibyśmy jako parlamentarzyści opozycji, aby pan tę ankietę po prostu przyzwoicie wypełnił. Myślę, że prawda się należy państwu polskiemu, polskim obywatelom, którzy pytają pana o niebezpieczne związki
– zaapelował.
Dodał też, że opozycja chciałaby, aby Czarzasty "funkcjonował transparentnie, przejrzyście i uczciwie wobec obywateli". Zwrócił uwagę, że niebezpieczne powiązania Czarzastego "to jest coś naprawdę bardzo szkodliwego dla naszej demokracji".
Marszałek @wlodekczarzasty od lat nie składa ankiety bezpieczeństwa, dlatego wspólnie z parlamenatrzystami @AnnaGembicka i @KownackiBartosz przekazaliśmy mu ją do rąk własnych. To kwestia bezpieczeństwa państwa i tajnych informacji do których p. Czarzasty ma dzisiaj -nie będąc… pic.twitter.com/kYP2ZKdIru
— Rafał Bochenek (@RafalBochenek) February 10, 2026
Niebezpieczne związki Czarzastego
Portal Niezależna.pl ustalił, że marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, od wielu lat zasiada w radzie fundacji, którą kieruje człowiek otwarcie wychwalający Władimira Putina i powielający agresywną propagandę Kremla. Chodzi o Mariana Kubalicę, byłego współpracownika Czarzastego ze Stowarzyszenia "Ordynacka".
Kubalica w mediach społecznościowych chwali Putina, udostępnia wpisy rzeczniczki rosyjskiego MSZ i ambasady Rosji, a o Andrzeju Poczobucie, przetrzymywanym przez reżim Łukaszenki, napisał: "Jest w więzieniu na własne życzenie. Idiota".
W Gazecie Polskiej opisano z kolei relacje marszałka oraz jego małżonki z obywatelką Rosji zajmującą się handlem dziełami sztuki, zatrudnioną w domu aukcyjnym powiązanym z największym rosyjskim bankiem pozostającym pod kontrolą Kremla.