Rząd w tajemnicy przygotowuje przyjęcie masowej fali migrantów » więcej w Gazecie Polskiej! CZYTAJ TERAZ »

„Jest po prostu beznadziejnym gospodarzem”. Piotr Kaleta nie ma wątpliwości. Trzaskowski musiał wiedzieć o działalności Karpińskiego

"Gazeta Polska" dotarła do dowodów, które potwierdzają, ze rządzony przez Rafała Trzaskowskiego warszawski Ratusz zgodził się, aby Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania Miasta bez wynikających ze statutu zgód mogło do końca 2022 roku dowolnie zawierać kontrakty na zagospodarowanie odpadów do kwoty 3 mld zł! Te decyzje miały ułatwić uruchomienie działającego w samorządowej spółce korupcyjnego procederu. - Rafał Trzaskowski musiał wiedzieć, jakie pieniądze są przeznaczone na te przetargi i musiał doskonale rozumieć, jakie panują tam mechanizmy. Jeżeli tego nie skontrolował, to znaczy, że jest po prostu beznadziejnym gospodarzem - ocenił poseł Piotr Kaleta w rozmowie z portalem Niezalezna.pl.

n/z Rafal Trzaskowski fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Przypominamy, że według Śląskiego Wydziału Prokuratury Krajowej w Katowicach, w okresie kwiecień 2020 roku – grudzień 2022 roku miało dochodzić do ustawiania za łapówki przetargów na zagospodarowanie stołecznych odpadów w podległym Ratuszowi Miejskim Przedsiębiorstwie Oczyszczania (MPO). Zarzuty przyjęcia blisko 5 mln zł usłyszał Włodzimierz Karpiński, były prezes tej spółki, obecnie sekretarz m. st. Warszawy.

- W lutym 2020 roku pełnomocnik prezydenta Warszawy wyraził zgodę, aby kierowany przez Karpińskiego zarząd MPO do końca 2022 roku nie musiał otrzymywać – wynikających ze statutu – zgód na zawieranie kontraktów na zagospodarowanie odpadów. Ich suma w latach 2019–2022 nie mogła jednak przekroczyć 1,585 mld zł. Pół roku później ta kwota została jednak zwiększona przez Ratusz do ponad 3 mld zł, jak ustaliła „Gazeta Polska”.

– ustalił Piotr NIsztor.

Ustalenia te w rozmowie z portalem Niezalezna.pl skomentował poseł Prawa i Sprawiedliwości Piotr Kaleta.  - Powiem nie jako poseł, nie jako były senator, ale jako były samorządowiec i wicestarosta. Jest to niemożliwe, jeśli chce się być dobrym gospodarzem, żeby tak ogromne pieniądze przeszły bez zauważenia głównego gospodarza. Dlatego Rafał Trzaskowski musiał wiedzieć, jakie pieniądze są przeznaczone na te przetargi i musiał doskonale rozumieć, jakie panują tam mechanizmy. Jeżeli tego nie skontrolował, to znaczy, że jest po prostu beznadziejnym gospodarzem. My o tym wiemy, ale niestety cały czas nie wiedzą o tym warszawiacy - powiedział. - Jeżeli mamy takie numery, a warszawiacy płacą tak horrendalne kwoty za wywóz odpadów, to Rafał Trzaskowski, jeżeli jest człowiekiem honoru, to powinien natychmiast podać się do dymisji i już więcej nie dotykać stolicy - dodał. 

- Mówi się, że teraz Włodzimierz Karpiński rezygnuje z funkcji, jakie zajmuje w ratuszu i jakichś tam innych spółkach. To powinno być dokładnie odwrotnie. Ten człowiek powinien zostać natychmiast wykopany przez prezydenta Trzaskowskiego, a nie samemu odchodzić po jakimś czasie. To świadczy tylko o tym, że Rafał Trzaskowski musi mieć coś na sumieniu w tej sprawie 

– zaznaczył.

 



Źródło: Niezalezna.pl

 

#Warszawa #afera śmieciowa #Rafał Trzaskowski

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Adrian Siwek
Wczytuję ocenę...
Wideo