Napluli Trzaskowskiemu w twarz
Przed weekendem stołeczna Platforma Obywatelska upokorzyła wiceprzewodniczącego własnej partii. Mowa oczywiście o prezydencie Warszawy Rafale Trzaskowskim.
Przed weekendem stołeczna Platforma Obywatelska upokorzyła wiceprzewodniczącego własnej partii. Mowa oczywiście o prezydencie Warszawy Rafale Trzaskowskim.
Prezydent Karol Nawrocki niby taki sportowiec, a nie chce, by jego dzieci były zdrowe, i wypisał syna z edukacji zdrowotnej. Kuratoria zmuszają dyrektorów, a dyrektorzy nauczycieli, by agitowali na wywiadówkach za przedmiotem. Kolega ze studiów, dziś pracujący jako nauczyciel w jednym z liceów w głosującym na PO Poznaniu, byłby nawet skłonny agitację przeprowadzić. Tyle że nie ma kogo agitować, bo wszyscy rodzice w jego klasie wypisali swoje dzieci już przed pierwszą wywiadówką.
Granicy USA z Meksykiem nie da się teraz przekroczyć swobodnie, jak za czasów prezydenta Joego Bidena. Administracja Donalda Trumpa chwali się, że granica jest uszczelniona na 99 proc. i nawet jeśli jest to przesada, to niewiele mija się z prawdą.
To nie wypadek, lecz reguła. Polska Agencja Prasowa zmanipulowała słowa amerykańskiego prezydenta, pisząc o pomocy militarnej dla Polski dopiero „po wojnie”. Tymczasem Donald Trump mówił o pomocy dla Ukrainy, co całkowicie zmienia wydźwięk jego słów.
No i poczytaliśmy sobie. Narodowo. Tym razem padło na Kochanowskiego. Autor świetny, a przede wszystkim jaki aktualny!
Rzym jest dla wielu ludzi miejscem najbardziej upragnionym na świecie. Mieszkać w Rzymie to mieć szczęście. Ta kobieta, którą można było zobaczyć na zatłoczonych ulicach Wiecznego Miasta, przemykającą się z gracją pomiędzy samochodami na niewielkim skuterze, w spódnicy i lekko pomiętym sweterku, z apaszką na szyi. Była arystokratką, Polką i Włoszką jednocześnie, prawdziwą rzymianką. W oczach wielu mogła uchodzić za dziecko szczęścia.
„Homo novus”, czyli „człowiek nowy”, to dawne rzymskie określenie tych, którzy jako pierwsi w rodzie osiągnęli wysoki urząd. Często byli to ludzie, którzy zmęczonej republice pozwalali na odnowę obyczajów politycznych lub odtworzenie kultury.
„Krew Charliego Kirka jest na rękach Joego Bidena, Kamali Harris, Tima Walza, Chucka Schumera i Hakeema Jeffriesa, którzy szerzą retorykę nienawiści. To przyniosły ostatnie lata lewicowej retoryki nienawiści” – pisze dziennikarz Mark Alexander.
Dawid Zapisek to był gość! W tym tygodniu przypadła 13. rocznica jego śmieci. Od małego chorował na rdzeniowy zanik mięśni. Lekarze nie dawali mu wielu lat życia. Pomimo tego przeżył ich 14. W wyjątkowy sposób. Dużo czasu poświęcał na realizację swoich pasji – piłce nożnej i Lechii Gdańsk. Oglądał mecze ukochanej drużyny w całej Polsce. Kibicował też Śląskowi Wrocław, Wiśle Kraków i Realowi Madryt. Mecze oglądał na stadionach na wózku. Dzięki takim fanom jak Dawid w całej Polsce powstawały stowarzyszenia kibiców niepełnosprawnych. Dzisiaj stanowią one stały element stadionowego świata.
O tej debacie będzie jeszcze głośno. Na zjeździe klubów „Gazety Polskiej” w Sulejowie Wojciech Mucha, Dawid Wildstein i ja przeprowadziliśmy otwartą debatę na temat stosunków polsko-ukraińskich, zwłaszcza wobec rosnących napięć i wpływów rosyjskiej dezinformacji na nasz kraj.
Wspólne rosyjsko-białoruskie manewry zakończone. Przynajmniej oficjalnie. Nie obyło się bez prowokacji wymierzonych w Zachód, zarówno tych w wymiarze militarnym (iskandery w Królewcu), jak również natury propagandowej (mapki na Telegramie przedstawiające Polskę zniszczoną uderzeniem atomem).
Na dom w miejscowości Wyryki nie spadł dron, lecz rakieta typu powietrze-powietrze, wystrzelona przez F-16 do rosyjskiego bezzałogowca. Na szczęście nikomu nic się nie stało. I nie byłoby w tym nic sensacyjnego, gdyby nie szkodliwa zmowa milczenia rządu, która – co gorsza – objęła też prezydenta Karola Nawrockiego i BBN.
Po wizycie prezydenta Karola Nawrockiego w Paryżu „ekspert” jednego z polskojęzycznych portali internetowych stwierdził, że „Nawrocki zachował się źle, ponieważ górował nad Macronem”.
Kilka tygodni temu w programie śledczym Republiki „Ściśle jawne” ujawniliśmy wątpliwości związane z przetargiem na bony żywieniowe dla pracowników Poczty Polskiej.
Gdy w wyniku ataku z powietrza zostaje zniszczony dach budynku na polskiej podlubelskiej prowincji, oczywistym pierwszym skojarzeniem jest działanie zaczepne ze strony Rosjan. Gdy nad kluczowymi budynkami, w których mieszczą się kluczowe dla bezpieczeństwa państwa instytucje przelatują drony, jest podobnie, pierwszą myślą jest prowokacja ze strony Rosjan.
Dziś każdy wydatek publiczny powinien być rozpatrywany pod kątem tego, czy jest celowy, sensowny i czy zwiększa poczucie bezpieczeństwa.
Pilnie potrzebny jest sędzia „Weź się”. Konieczny jest po to, żeby przywrócić praworządność. Już tłumaczę, o co chodzi. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek twierdzi, że odwołał sobie kilkudziesięciu prezesów i wiceprezesów sądów, bo „wziął” i stwierdził, że byli niepraworządnie powołani.
Friedrich Merz to polityk zarazem ciekawy i potencjalnie niebezpieczny. Prowadzi stabilną, z pozoru przewidywalną politykę zagraniczną, jednak równocześnie przygotowuje grunt pod rewizję ładu globalnego, tak by Niemcy na niej skorzystały – nawet kosztem sąsiadów. Spośród swoich poprzedników na fotelu kanclerza najbardziej przypomina mi Gustava Stresemanna.