USA i MFW krytykują politykę gospodarczą Niemiec
W polskich mediach niemal nie odnotowano krytyki, jaką wobec gospodarczych władz Niemiec wyartykułował amerykański Departament Skarbu (odpowiednik naszego Ministerstwa Finansów).
W polskich mediach niemal nie odnotowano krytyki, jaką wobec gospodarczych władz Niemiec wyartykułował amerykański Departament Skarbu (odpowiednik naszego Ministerstwa Finansów).
Pan Henryk, pszczelarz, który sprzedaje miód na targu w Milanówku (my najczęściej kupujemy miód gryczany), pojechał z pielgrzymką do Jerozolimy i przywiózł mi stamtąd w darze różaniec.
Wiele jest prowokacji na Majdanie. Właściwie nie ma chwili bez nich. Wczoraj rano znalezione zostaje zmasakrowane ciało przy Majdanie.
Nasi przeciwnicy, szczególnie lewicowi dziennikarze, ubolewają nad PiS, że różnymi wypowiedziami i decyzjami personalnymi nie otwieramy się na centro-lewicowych wyborców, a zatem - jak twierdz
UE ma wiele wad i pasuje do niej powiedzenie: „im dalej w las, tym więcej drzew”. Im dłużej UE funkcjonuje, tym więcej produkuje idiotycznych regulacji, tym bardziej chce ingerować
Pamiętają państwo nagrania rozmów bohaterów skandalu z przeciekiem ze śledztwa CBA w aferze gruntowej? Usłyszeliśmy, jak w lipcu 2007 r.
Ta książka stanowi duchową panoramę polskich środowisk niepodległościowych w ciągu ostatniego ćwierćwiecza. Tytuł jest nieco zwodniczy: „Intelektualna historia III RP”.
Zagrożenia kulturowe, które płyną z UE, są oczywistością. Narodowcy mają rację, wskazując, że Europa Zachodnia znajduje się w stanie rozkładu. Ale przecież choćby w 1988 r.
Przyjęty przez Platformę projekt zmian w systemie emerytalnym pogorszy sytuację polskich emerytów.
Dziennik redaktora Michnika ruszył z kolejnym atakiem na rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej.
Wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej Hanna Gronkiewicz-Waltz nie zostawia suchej nitki na reformie szpitali autorstwa byłej minister zdrowia Ewy Kopacz.
Prezydent Janukowycz czuje się na tyle pewnie, że aż na cztery dni wyjechał z kraju do Chin.
Kiedy w 2007 r.
Charakterystyczną cechą mieszkańców Trzeciego Świata jest bezgraniczna cierpliwość i umiejętność czekania. Przeważnie na nic.
W czasie gdy Donald Tusk dokonywał rekonstrukcji rządu (wyglądającej raczej na paniczną ucieczkę bardziej skompromitowanych ministrów), niektórzy „eksperci” prognozowali wzrost notowań PO.
Już drugi sondaż, tym razem dla Wirtualnej Polski, pokazuje, że poparcie dla PO spadło do 19 proc. Politycy PO nie mają skutecznego sposobu, by ten spadek zatrzymać, nie mają także szczęścia.
W „Gazetę Wyborczą”, TVN, „Polsat”, „Newsweek” „Wprost”, „Politykę” czy też należące do Agory radio TOK FM w minionych latach rząd Donalda Tuska wpompował gigantyczne pieniądze.
Przy okazji wydarzeń na Ukrainie dowiedzieliśmy się, jakie skutki w praktyce – a nie w porywających przemówieniach – przynosi radykalizm liderów polskiego Ruchu Narodowego.