Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Sakiewicz,
06.12.2013 10:09

Zrzućmy dominację Moskwy

Kiedy w 2007 r.

Kiedy w 2007 r. sąd zdecydował, żeby aresztować mnie i moją zastępczynię Kasię Gójską-Hejke – nomen omen, dokładnie w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego – kluby „Gazety Polskiej” zorganizowały kilkutysięczną demonstrację przed siedzibą sądu. Zaproponowaliśmy wtedy, by 13 grudnia był dniem obrony wolności słowa.

Trzy lata później PiS, kluby „GP” i wiele organizacji społecznych rozpoczęło marsze Wolności, Niepodległości i Solidarności. Dzisiaj kontekst tych marszów jest zupełnie wyraźny. Europa Wschodnia próbuje wyrwać się spod dominacji rosyjskiego imperium i, podobnie jak 13 grudnia 1981 r., zryw ludzi tłumiony jest przez moskiewskich sługusów.

Na swoim pierwszym zjeździe Solidarność wystosowała list do ludzi pracy Europy Środkowo-Wschodniej. Wywołało to wściekłość Moskwy i było jednym z pretekstów do wprowadzenia stanu wojennego. Polska będzie bezpieczna tylko wtedy, gdy od wschodu graniczyć będzie ze stabilnymi demokratycznymi państwami. W interesie naszym i wszystkich wolnych ludzi Europy jest wyrwanie Ukrainy z zależności od Kremla. Dołączmy się do marszu 13 grudnia, żądając zakończenia imperialnej polityki Moskwy.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane