Wszystko wskazuje na to, że Koalicja Obywatelska zamrozi na 30 dni proces legislacyjny kolejnej ustawy dotyczącej wyborów. Wczoraj po wizycie w Pałacu Prezydenckim marszałek Senatu Tomasz Grodzki zapowiedział, że zaprosi na spotkanie prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego.
Plan opozycji dotyczący przejęcia większości parlamentarnej spalił na panewce. Dziś rozgoryczony Włodzimierz Czarzasty z SLD przyznał, że "Gowin miał być marszałkiem Sejmu", a do tego "miał gwarantować rozwalenie rządu PiS". Brzmi znajomo? Taki właśnie scenariusz, polegający na wmanewrowaniu Gowina w odsunięcie Zjednoczonej Prawicy od władzy, jeszcze niedawno przedstawiała w "Gazecie Polskiej Codziennie" redaktor Dorota Kania.