Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Media

Cenzura w TVN24? Gdy polityk PiS chciał poruszyć temat pedofilii, stacja zmieniła kadr! [ZOBACZ]

Na antenie TVN24 doszło do kuriozalnej sytuacji. Kiedy Mateusz Kurzejewski, wicerzecznik PiS poruszył temat pedofilii w strukturach Koalicji Obywatelskiej, stacja zmieniła kadr. Uniemożliwiła politykowi PiS pokazanie zdjęć skazanej działaczki KO z Kłodzka, wyświetlając w tym czasie szkalujące prezydenta Karola Nawrockiego transparenty.

Autor:

Kilkanaście dni temu, prezydent RP odmówił podpisania nowelizacji ustawy – Kodeks postępowania karnego. Rzecznik Prezydenta RP Rafał Leśkiewicz wyjaśnił, że decyzja została podjęta z troski o bezpieczeństwo obywateli i skuteczność państwa w walce z najgroźniejszą przestępczością.

Przepisy, które miały wejść, godziły w ochronę małoletnich, na co zwracaliśmy uwagę również w publikacjach Niezalezna.pl. O weto apelowały także środowiska prawnicze.

Ta ustawa miała również chronić pedofilów, to trzeba jasno powiedzieć. Pamiętacie, jak koalicja rządząca i niektóre ośrodki medialne próbowały przerzucać winę w związku z ustawą o cyberbezpieczeństwie na pana prezydenta, że chroni pedofilów. Nic bardziej mylnego. To właśnie ta ustawa zakładała, że organy ścigania, sądy, prokuratura nie będą mogły stosować tymczasowego aresztowania w przypadku przestępstwa z art. 200a par. 2. [Kodeksu karnego]

 - tłumaczył szef KPRP - Zbigniew Bogucki. 

Weto prezydenta, skandal w KO

Niedługo po wecie prezydenta, opinią publiczną wstrząsnęła niedawno historia z Kłodzka. Mężczyzna został skazany na 25 lat więzienia za gwałty na nieletnich, zoofilię oraz rejestrowanie tych czynów na filmach i zdjęciach. Jego była żona, także eks-działaczka lokalnej Platformy Obywatelskiej, kandydatka w niedawnych wyborach samorządowych, również zasiadła na ławie oskarżonych.

Prokuratura zarzucała jej, że od 2011 do 2022 r. nie udzieliła pomocy małoletniej, która była ofiarą przemocy seksualnej ze strony jej byłego męża. Kobieta miała być także świadkiem czynów zoofilskich i odpowiadała za znęcanie się nad zwierzętami. Sąd skazał ją na 6,5 roku pozbawienia wolności.

Kobieta aktywnie udzielała się politycznie, a w sieci nie brakuje jej zdjęć z wpływowymi politykami KO.

TVN zasłonił zdjęcia skazanej działaczki KO

Wczoraj na antenie TVN24 doszło do kuriozalnej sytuacji. Gośćmi wieczornego pasma byli: Aleksandra Leo (Polska 2050) oraz Mateusz Kurzejewski, wicerzecznik PiS. 

Leo krytykowała prezydenta za weto wobec nowelizacji KPK. "Które to jest już weto? Bezsensowne weto prezydenta. Dwudzieste któreś?" - pytała.

W tym momencie, Kurzejewski pokazała do kamery zdjęcie działaczki KO skazanej za pedofilię. "To weto, zostało wprowadzone m.in. po to, żeby..." - zaczął mówić, kiedy to stacja... zaczęła wyświetlać banery uderzające w prezydenta Nawrockiego. 

Ale zeszliśmy z anteny w momencie, kiedy pokazuję zdjęcie członkini Platformy Obywatelskiej, która została skazana na 6 lat za pedofilię? W tej nowelizacji KPK była liberalizacja kodeksu karnego wobec pedofilii. To jest pani, która pełniła bardzo ważną funkcję w strukturach KO w Kłodzku. Jest skazana za pedofilię.

– reagował wicerzecznik PiS.

Prowadząca pasmo przerywała politykowi PiS, mówiąc: "tak, bo teraz pokazujemy transparenty".  

Około 10 osób, członków PO ma wyroki za pedofilię. Nowelizacja KPK przewidywała właśnie liberalizację praw wobec pedofilów. Czy to jest w porządku? 

– kontynuował Kurzejewski, jednak nie otrzymał odpowiedzi.

Bochenek: zmowa milczenia

Zajście w TVN24 skomentował Rafał Bochenek, rzecznik Prawa i Sprawiedliwości.

Kuriozalna sytuacja w TVN! Chcą zamieść pod dywan kolejne przypadki pedofilii wśród działaczy Koalicji Obywatelskiej. Czy min. Żurek powoła wreszcie zespół prokuratorów ds. zbadania przypadków pedofilii wśród działaczy KO? Dlaczego chcieli złagodzić przepisy kpk dla pedofilów? Charakterystyczna jest ta zmowa milczenia w protuskowych mediach w myśl zasady: tylko nie mów nikomu.

– napisał na X.

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, x.com

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej