- Ministerstwo Kultury Ukrainy wydało ostateczną zgodę na prace poszukiwawcze w Hucie Pieniackiej - poinformował w środę Instytut Pamięci Narodowej. Jak dodano w komunikacie, "decyzja władz ukraińskich kończy blisko siedmioletnie starania Instytutu o uzyskanie pozwolenia na poszukiwanie grobów ofiar zbrodni dokonanej 82 lata temu, której rocznica przypada za kilka dni". Sprawę skomentował rzecznik prezydenta RP Rafał Leśkiewicz, który przypomniał o grudniowym spotkaniu Karola Nawrockiego z ukraińskim odpowiednikiem Wołodymyrem Zełenskim.
Po sześciu latach remontu w Państwowym Muzeum Archeologicznym w Warszawie, będzie można zobaczyć pierwsze wystawy. Zobaczymy m.in. miecz, który według niektórych źródeł należał do królewicza angielskiego – Magnusa. Był to książę wygnaniec, który był komesem Wrocławia, a potem Mazowsza. Dwukrotnie pisał o nim Gall Anonim.
Głodne, zziębnięte, często chore dzieci, które trafiały do Iranu wraz z armią wyprowadzoną z ZSRS przez gen. Władysława Andersa, poruszały serca wszystkich, którzy je widzieli. Wspominał o tych dzieciach m.in. Józef Czapski w książce „Na nieludzkiej ziemi”. To do niej nawiązuje tytułem dwutomowy album Instytutu Pamięci Narodowej „Z »nieludzkiej ziemi« do krainy maharadżów. Polscy uchodźcy z ZSRS w Indiach 1942–1948”, którego autorami są Anna Płońska i Wojciech Kujawa. Z owej ziemi „nieludzkiej” polskie dzieci trafiały do miejsc, w których traktowano je „po ludzku” w najlepszym tego słowa znaczeniu. Na kilka lat bezpieczną przystań znalazły w gościnnej „krainie maharadżów” – w Indiach.