Drugie piętro Zamku Królewskiego na kolejne trzy miesiące, na powrót staje się teatrem. Po 400 latach Zamek wraca do znakomitych tradycji jednego z najlepszych teatrów w Europie – opery dworskiej Władysława IV. Ponad sto artefaktów związanych z teatrem operowym na dworze króla Władysława IV, pochodzących ze zbiorów polskich i europejskich instytucji, można oglądać od 17 kwietnia na wystawie w Zamku Królewskim w Warszawie.
Wystawa "Sobiescy i Stuartowie – blask i widmo korony" jest pierwszą w Polsce prezentacją opowiadającą o wspólnym wątku w nowożytnej historii odległych krajów: Rzeczpospolitej Obojga Narodów oraz Anglii, Szkocji i Irlandii. Jego źródłem było małżeństwo zawarte w 1719 r. przez Marię Klementynę Sobieską, wnuczkę króla Jana III z Jakubem III/VIII z rodu Stuartów, Pretendentem do tronów Anglii, Szkocji oraz Irlandii.
25 lat temu skradziono w Dylewie rzeźbę przedstawiającą twarz ogrodnika, dłuta wybitego włoskiego rzeźbiarza Adolfa Wildta. Na ślad zaginionego dzieła naprowadził anonimowy informator, który przekazał wiadomość kustoszce olsztyńskiego muzeum – poinformowała Ewa Ziębka, rzeczniczka elbląskiej prokuratury.