zbrojenia
Piloci przeszkoleni, a śmigłowców Apache brak. Michał Jach: w rządzie nie ma woli, kompetencji i pomysłu
Pierwsi polscy piloci wrócili z wielomiesięcznego, strategicznego szkolenia pilotowania śmigłowców uderzeniowych Apache, które jest prowadzone w Stanach Zjednoczonych. Tymczasem polski rząd nadal nie podpisał umowy na pozyskanie 96 tego typu maszyn w wersji AH-64E Guardian, mimo zgody ze strony Stanów Zjednoczonych oraz faktu, że poprzedni minister obrony Mariusz Błaszczak zatwierdził umowę offsetową w tej sprawie wiele miesięcy temu. – Powinniśmy robić wszystko, by rozpoczęte negocjacje, nie tylko w sprawie śmigłowców Apache, ale także innego strategicznego sprzętu jak najszybciej finalizować. No ale żeby rząd angażował się w zwiększanie potencjału naszego bezpieczeństwa, to trzeba czuć się odpowiedzialnym za ojczyznę. A to są ludzie, którzy absolutnie nie nadają się do zarządzania i brania odpowiedzialności za tego typu sprawy – mówi portalowi Niezalezna.pl Michał Jach, były przewodniczący Sejmowej Komisji Obrony Narodowej (SKON).
Europa przygotowuje się do wojny z Rosją. Gen. Polko: NATO wreszcie zrozumiało skalę zagrożenia
Kilka dni temu branżowe media obiegła wiadomość o budowie przez Szwecję dwóch okrętów podwodnych. Celem jest zwiększenie potencjału armii w kontekście możliwej rosyjskiej agresji na Bałtyku. Wcześniej przed wojną z Rosją ostrzegł obywateli Szwecji tamtejszy rząd. Z kolei szefowie resortów obrony państw bałtyckich – Litwy, Łotwy i Estonii zawarli porozumienie o utworzeniu wspólnej linii obrony na granicach z Rosją i Białorusią. Budowa umocnień ma ruszyć na początku przyszłego roku. To właśnie na 2025 r. w kontekście potencjalnej wojny Rosji z Zachodem zwracają uwagę dziennikarze niemieckiego "Bilda" powołujący się na wewnętrzne raporty Bundeswehry. - To, o czym informował niemiecki "Bild", potwierdza, że NATO w końcu zrozumiało, że Rosja jest zagrożeniem. Nie ma wątpliwości, że ze strony Rosji nadal będzie dochodziło do eskalacji napięć i działań propagandowych, wymierzonych m.in. w Ukrainę i zachodnią pomoc dla Kijowa - mówi w rozmowie z portalem Niezależna.pl gen. Roman Polko, były dowódca jednostki specjalnej GROM.
Rosja przerzuca dodatkowe miliardy na armię. Kosztem gospodarki i społeczeństwa
Armia, żołnierze, zdolności obronne i uzbrojenie priorytetami przyszłorocznych wydatków Rosji – oświadczył tamtejszy minister finansów Anton Siłuanow, dodając, że podejmowane działania są po to, by "zapewnić zwycięstwo". Szacunkowe wydatki na obronę mają stanowić 6 proc. PKB. W porównaniu z bieżącym rokiem to wzrost o 2,1 proc. W przeliczeniu daje to rosyjski budżet obronny na poziomie 112 mld dolarów.