Unia Europejska
"SAFE nie jest Polsce potrzebny". Były minister pokazał to na liczbach [SZCZEGÓŁY]
"Jestem w stanie sobie wyobrazić, że KE będzie wymagać wdrożenia ustaw szkodliwych dla Polski, a przy sprzeciwie Pana Prezydenta czy Parlamentu będzie wstrzymywać te środki. Od razu podniesie się głos, że Parlament czy Pan Prezydent blokuje środki na obronność i to zagraża Polsce i jest dobre dla naszych wrogów etc. Uwzględniając powyższe, jestem zdania, że SAFE nie jest potrzebny. Jeśli jakieś warunki się zmienią — szczególnie ten o WARUNKOWOŚCI — to warto wrócić do tematu" - ocenił Piotr Nowak, ekonomista, były minister rozwoju i technologii.
Prof. Krasnodębski: “Dzisiaj fanatyków Unii jest równie trudno spotkać jak wyznawców marksizmu pod koniec PRL"
Z prof. Zdzisławem Krasnodębskim rozmawiamy o przyszłości Unii Europejskiej w kontekście rosnącego niezadowolenia obywateli z coraz bardziej niezrozumiałej i opresyjnej polityki brukselskich elit. Socjolog przypomina, że “jednym z początkowych celów integracji europejskiej, było zapobieżenie ponownej dominacji Niemiec w Europie” jednak ostatecznie UE stała się tej dominacji instrumentem. - Teraz - jak sądzę - jednym z ważnych celów jest trzymanie Polski na uwięzi - dodaje. Nasz rozmówca nie wyklucza upadku Wspólnoty w obecnym kształcie, a “po okresie twórczej dekonstrukcji” przewiduje możliwość ukształtowania się “inne formy politycznej Europy”.
Nie tylko 90 miliardów, ale i spore odsetki. Jak będzie wyglądać unijna pożyczka dla Ukrainy?
Zaciągnięcie długu w wysokości 90 miliardów euro przez Unię Europejską, by wesprzeć Ukrainę, będzie oznaczało, że państwa będą wspólnie spłacać co roku odsetki w wysokości około 3 miliardów euro. Biorąc pod uwagę, że PKB Unii wynosi 18 bln euro, będzie to oznaczać wzrost deficytu UE o 0,02 proc. Co ciekawe, nie wszystkie państwa będą spłacać ukraińską pożyczkę.