Polska jest członkiem Unii Europejskiej od 1 maja 2004, a więc dziś mija 22 lata od naszego dołączenia. Z tej okazji, politycy różnych ugrupowań upamiętniają rocznicę.
Lepsza jakość...?
Tak też zrobił premier Donald Tusk. Na swoim profilu na portalu X zamieścił wpis: "Już wtedy wiedzieliśmy, że to dobra decyzja. 22 lata dumy!".
Do wpisu dołączył również krótki film, który pokazuje... różne kadry w jakości 144p oraz 4K. W praktyce jest to zestawienie najniższej jakości obrazu z jedną z najwyższych dostępnych. Tak - prawdopodobnie - Tusk chciał zilustrować poprawę jakości życia - sprzed wejścia do UE oraz lata po.
Już wtedy wiedzieliśmy, że to dobra decyzja. 22 lata dumy!🇵🇱🇪🇺 pic.twitter.com/NHneKPeCD9
— Donald Tusk (@donaldtusk) May 1, 2026
Z teorią Tuska nie zgadza się jednak Jacek Sasin, były minister aktywów państwowych.
Polityk PiS przypomniał - również na platformie X: "wchodziliśmy w 2004 r. do UE, której siłą była wzajemna wymiana towarów i usług oraz swoboda przemieszczania się. To napędzało rozwój gospodarek, zwiększało konkurencyjność, przyciągało inwestycje i dawało ludziom realne szanse na lepsze życie".
Dziś natomiast liberałowie i postkomuniści w swoim szale federalizacji pchają UE w ideologiczne eksperymenty, wrogą migrację, 250 płci i coraz bardziej opresyjne regulacje jak ETS, który uderza w przemysł, podnosi koszty życia i osłabia europejską gospodarkę.
– porównał.
Dlatego - jak zaznaczył Sasin - "w UE musimy być egoistami, grać wyłącznie na narodowy interes i korzyści dla Polaków. Wspólny interes UE jest dla nas wartością jeżeli pokrywa się z interesem Polski".
Wchodziliśmy w 2004 r. do UE, której siłą była wzajemna wymiana towarów i usług oraz swoboda przemieszczania się. To napędzało rozwój gospodarek, zwiększało konkurencyjność, przyciągało inwestycje i dawało ludziom realne szanse na lepsze życie.
— Jacek Sasin (@SasinJacek) May 1, 2026
Dziś natomiast liberałowie i… pic.twitter.com/KctKQy46zF
Podobną opinię wyraził Jacek Ozdoba, europoseł PiS.
Byłbym bardziej dumny gdyby Polacy politycy nie popierali wzrostu cen benzyny o ok. 1.50 zł. Dlaczego poparliście ETS2? Poniżej wrzucam konsekwencje „waszej dumy….”
– napisał, dołączając podsumowanie - jak ETS2 wpłynie na ceny paliw.
Byłbym bardziej dumny gdyby Polacy politycy nie popierali wzrostu cen benzyny o ok. 1.50 zł. Dlaczego poparliście ETS2? Poniżej wrzucam konsekwencje „waszej dumy….” pic.twitter.com/kNneY9Qw07
— Jacek Ozdoba (@OzdobaJacek) May 1, 2026